Reklama

Szułdrzyński: Prezes NIK ciąży rządzącym

PiS zdało sobie sprawę z tego, że Marian Banaś stał się dla niej problemem i chce go zmusić do ustąpienia. W końcu świetnie nadaje się na powyborczego kozła ofiarnego.
Szułdrzyński: Prezes NIK ciąży rządzącym

Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz

Ciężko dziś znaleźć w Prawie i Sprawiedliwości kogoś, kto chciałby szczerze bronić prezesa NIK Mariana Banasia. Na pytanie, dlaczego wciąż pozostaje na stanowisku, nasi rozmówcy z obozu władzy odpowiadają anegdotą: Przecież prezes powtarzał w wywiadach, że nie jest dyktatorem, a jego władza jest ograniczona.

Partia rządząca zdała sobie sprawę z tego, że Marian Banaś stał się dla niej obciążeniem. I nie chodzi tu wyłącznie o wątpliwości, jakie ma CBA do jego oświadczenia majątkowego. Tym, co rujnuje wizerunkowo partię rządzącą, mają być przede wszystkim ludzie z krakowskiego półświatka, którzy pojawiają się w reportażach na temat kamienicy byłego ministra finansów. Scena, w której obwieszony złotem umięśniony mężczyzna telefonuje do „Mariana", miała zrobić na kierownictwie PiS piorunujące wrażenie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama