Reklama

Łomanowski: Złapał Kozak Gruzina

W Kijowie trwa polityczny pat. Mimo zachowywania pozorów nikt nie ma tam wystarczającej siły, by pokonać przeciwnika.
Łomanowski: Złapał Kozak Gruzina

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Pokazują to działania ukraińskich służb specjalnych i organów sprawiedliwości w sprawie Micheila Saakaszwilego. Dwie nieudane próby aresztowania i w końcu zatrzymanie – wszystko w ciągu czterech dni; zwołanie posiedzenia sądu już dzień po zatrzymaniu. Tylko po to, by byłego gubernatora Odessy wsadzić do aresztu domowego.

Po kilku dniach awantur strony konfliktu znalazły się więc w tym samym miejscu, w którym zaczęły. Saakaszwili znalazł się w nim nawet dosłownie: w mieszkaniu, w którym próbowano go aresztować i z którego uciekł na dach budynku. Zneutralizowanego przeciwnika Petro Poroszenko nie jest jednak w stanie ostatecznie pokonać, nadal bojąc się społecznych skutków takiego kroku. A nad leczącym się z przeziębienia Saakaszwilim cały czas wisi groźba normalnego aresztu służby bezpieczeństwa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama