Południe Polski walczy z powodzią spowodowaną przez niż Boris. Najgorsza sytuacja panuje obecnie w województwie opolskim i dolnośląskim, gdzie w nocy spodziewane są największe opady.
Czytaj więcej
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło w najnowszym komunikacie mieszkańców dwóch województw przed kolejnymi intensywnymi opadami deszczu. Spodzi...
W Nysie przed godziną 14 wody Nysy Kłodzkiej wdarły się do szpitala powiatowego. Jako pierwszy zagrożony został znajdujący się w przyziemiu szpitalny oddział ratunkowy, który według świadków został zalany „w pięć minut”, oraz oddział intensywnej terapii.
Ewakuacją rozpoczęto od ciężarnych pacjentek oddziału ginekologii, a le z powodu braku prądu dyrekcja podjęła decyzję o przewiezieniu wszystkich 80 pacjentów do innych placówek.
W ewakuacji uczestniczy kilkuset strażaków z całej Polski i 17 ambulansów, zorganizowanych przez Opolskie Centrum Ratownictwa Medycznego. Pacjenci są transportowani do szpitali m.in. w Opolu, Krapkowicach oraz do szpitala w Strzelcach Opolskich.
Powódź w Polsce. Nysa zamyka placówki edukacyjne
W Nysie ewakuowany został także urząd miejski, w którym wprowadzono dyżury telefoniczne. Władze miasta apelują o samoewakuację mieszkańców kolejnych ulic.
Oprócz szpitala w mieście zalana jest też Komenda Powiatowa Straży Pożarnej. Ratownicy tworzą bazę tymczasową.
Władze miasta zdecydowały, że w poniedziałek 16 września nieczynne będą wszystkie placówki edukacyjne - żłobki, przedszkola i szkoły.
O tym, czy decyzja ta będzie obowiązywać także w następne dni, miasto poinformuje jutro.
Władze uruchomiły także telefony alarmowe, pod które mogą się zgłaszać osoby, decydujące się na ewakuację.