W ciągu trzech godzin trwania zbiórki udało się zebrać ok. 70 tysięcy złotych.
Fundacja Siepomaga zbiera pieniądze na pomoc poszkodowanym przez powódź
„Jest coraz gorzej. Ostatnie dni to heroiczna walka z żywiołem. Opady deszczu są tak intensywne, że woda dosłownie zalewa miasta. Trwają ewakuacje mieszkańców, ludzie tracą dobytek życia i dach nad głową” - czytamy w opisie zbiórki.
Czytaj więcej
Zwłoki mężczyzny bez widocznych obrażeń znaleziono w korycie potoku w Bielsku-Białej w woj. śląskim. Możliwe, że to kolejna ofiara śmiertelna powodzi.
„Wały broniące nie wytrzymują - woda wdziera się dosłownie wszędzie, dewastując miasta. W tej chwili najbardziej zagrożone województwa to dolnośląskie, opolskie i śląskie” - dodają organizatorzy zbiórki.
„Wesprzyj ogólnopolską zbiórkę na rzecz osób, które ucierpiały w wyniku powodzi. Na bieżąco monitorujemy potrzeby poszkodowanych z całej Polski, by docierać z pomocą tam, gdzie jest najbardziej potrzebna” - przekonują przedstawiciele Fundacji Siepomaga, którzy dodają, że "100 proc. zebranych środków zostanie przekazana na wsparcie poszkodowanych w wyniku powodzi".
Zbiórkę na rzecz ofiar powodzi rozpoczął też Polski Czerwony Krzyż. "Celem zbiórki, którą rozpoczął Polski Czerwony Krzyż jest wsparcie mieszkańców zalanych terenów poprzez dostarczanie żywności, wody pitnej, środków higienicznych oraz osuszaczy do budynków. Wpłat można dokonywać online poprzez stronę www.pck.pl, bezpośrednio na konta" - czytamy w komunikacie.
PCK informuje też, że „obecnie pomoc, polegającą na transporcie pakietów z żywnością i wody oraz koców i śpiworów, opiece nad osobami ewakuowanymi i wsparciu przy tworzeniu zapór z worków z piasku zaangażowane są Grupy Ratownictwa z Czechowic – Dziedzic, Bielska Białej i Wrocławia”.
Powódź 2024 nawiedza rejon, który doświadczył już „powodzi tysiąclecia”
W niedzielę woda zaczęła zalewać m.in. Kłodzko, Głuchołazy i Stronie Śląskie. Sytuacja najtrudniejsza jest w powiecie kłodzkim i Kotlinie Kłodzkiej.
Stan wody w rzekach
Prognozy pogody wskazują, że – w związku z zatrzymaniem się niżu Boris nad Polską - opady deszczu, w tym opady nawalne, będą występować na południu Polski jeszcze w niedzielę i w nocy z niedzieli na poniedziałek.
W Stroniu Śląskim woda przerwała tamę. W Głuchołazach zerwane zostały oba mosty. Zalane jest centrum Kłodzka.
Powódź nawiedza tę część Polski, która w 1997 roku doświadczyła już tzw. powodzi tysiąclecia. Wówczas w wyniku powodzi zginęło 114 osób, a wysokość strat szacowano na 4,5 mld dolarów.