Hale należą do firmy produkującej popularne przekąski, m.in. paluszki w Malcu niedaleko Oświęcimia. - Zostaliśmy wezwani do pożaru hali przetwórstwa spożywczego. Widoczny był dym wydobywający się z poszycia dachowego - relacjonował w Polskim Radiu rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt Hubert Ciepły.
Na jednej z hal pod Oświęcimiem zawalił się dach
W kompleksie znajdują się trzy hale. - Na jednej z nich dach uległ już zawaleniu. W tym momencie trwa gaszenie drugiej hali, bo ogień przedostał się na nią. Bronimy też trzeciej hali. Strażacy podają wodę z podnośnika, a także z ziemi - relacjonował Hubert Ciepły.
Państwowa Straż Pożarna podała w mediach społecznościowych, że „działania gaśnicze prowadzi na chwilę obecną ok. 50 zastępów straży pożarnej, w tym SGRChem - Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemicznego".
„Zadysponowano również robot gaśniczy Colossus (zdalnie sterowany pojazd do gaszenia pożarów i likwidacji zagrożeń CBRNE)” - poinformowali strażacy.
Ok. godz. 13 strażacy poinformowali, że pożar został opanowany. „Pożar hal nie rozprzestrzenia się już! Zawaleniu uległy dachy dwóch hal objętych pożarem. Udało się obronić magazyny, część biurową i silos” – napisali na Twitterze.
W akcji gaśniczej udział wzięło ponad 200 strażaków.
Strażacy otrzymali zgłoszenie ok. godz. 2 w nocy. Zostali poinformowani, że w jednej z hal pojawił się dym. Znajdowało się w niej 99 pracowników. Wszyscy ewakuowali się przed przybyciem strażaków. Nie ma osób poszkodowanych.
Po około godzinie akcji gaśniczej zawalił się dach hali. W akcji udział wzięło ponad 200 strażaków. Wykorzystywanych było ponad 50 pojazdów.
Czytaj więcej
Pożar wybuchł w katedrze we francuskim mieście Rouen. Jak wynika ze wstępnych informacji, podczas renowacji iglicy zaczęły się palić plandeki na ru...
Na miejscu pożaru odbyła się odprawa z udziałem wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara, zastępcy komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Arkadiusza Kielina i starosty oświęcimskiego Andrzeja Skrzypińskiego.
"W związku z tym, że cały czas trwa akcja gaśnicza, Straż Pożarna apeluje o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru" - przekazały służby prasowe wojewody małopolskiego.