Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,2 nawiedziło wschodni Tajwan 3 kwietnia rano.
Tajwan: 52 osoby są uważane za zaginione
Najnowszy bilans ofiar wstrząsów mówi o ponad 1 000 rannych i dziewięciu zabitych.
Trzęsienie najmocniej odczuwalne było w powiecie Hualien, który nie jest gęsto zaludniony. Jednak wstrząsy były odczuwalne również w stolicy Tajwanu, Tajpej, gdzie zatrzęsły się ściany budynków. Nie ma jednak informacji o poważnych zniszczeniach.
Za zaginionych po trzęsieniu ziemi nadal uważa się 52 osoby. Straż pożarna musiała interweniować na wyspie w związku ze skutkami trzęsienia ziemi ponad 1 000 razy.
Czytaj więcej
Poza rejonem bliskim epicentrum trzęsienia ziemi, na Tajwanie życie toczy się normalnie – opowiada „Rz” Paweł Szaniawski, Polak, który przebywa obe...
Większość z 50 pracowników hotelu, którzy w momencie, gdy zatrzęsła się ziemia, byli w drodze do kurortu w Parku Narodowym Taroko, udało się zlokalizować. Pracownicy byli uwięzieni na drodze, która przecina wąwóz łączący Hualien z zachodnim wybrzeżem Tajwanu.
W czwartek rano helikopter podjął sześć osób, które były uwięzione w rejonie jednej z kopalń.
W czwartek wznowiono też funkcjonowanie kolei w powiecie Hualien, chociaż jedna ze stacji w północnej części miasta Hualien pozostaje zamknięta w związku ze zniszczeniami.
Tyle wstrząsów wtórnych nawiedziło Tajwan po trzęsieniu ziemi
Tajwan po trzęsieniu ziemi: Część mieszkańców Hualien spędziło noc pod gołym niebem
W mieście Hualien, w którym udało się uratować wszystkich mieszkańców uwięzionych w uszkodzonych budynkach, niektórzy spędzili noc pod gołym niebem.
Po trzęsieniu ziemi jego rejon nawiedziło ponad 300 wstrząsów wtórnych.
Reuters cytuje 52-letnią mieszkankę Hualien, Yu, która spędziła noc w namiocie ponieważ, jak mówi, bała się spać w swoim mieszkaniu, które po trzęsieniu ziemi jest zrujnowane.