Dwa dni opadów deszczu doprowadziły do przelania koryt rzek na zachodnich obrzeżach chińskiej stolicy. Spokojne rzeki błyskawicznie zamieniły się w rwące potoki, które wdarł się do pobliskich domów i zniszczyły ulice.
Władze Pekinu poinformowały o śmierci co najmniej 11 osób. 27 innych uznano za zaginionych. Ze stolicy Chin ewakuowano ponad 127 tys. osób.
Z danych meteorologicznych wynika, że w ciągu dwóch dni w Pekinie spadła miesięczna ilość deszczu - średnio 175 mm.
Czytaj więcej
Pożar wywołany silnym wiatrem wywołał w czwartek serię potężnych eksplozji w magazynie amunicji sił powietrznych w Nea Anchialos w środkowej Grecji.
W zachodnich dzielnicach miasta, które ucierpiały najbardziej - i gdzie odnotowano większość ofiar śmiertelnych - ulewy były znacznie dotkliwsze. W dzielnicy Mentougou średnie opady deszczu wyniosły ponad 45 cm - według danych pekińskich służb meteorologicznych, podczas gdy w pobliskim Fangshan spadło 40 cm deszczu.
Największa burza w Pekinie od 10 lat
To najbardziej niszczycielska burza, jaka nawiedziła Pekina od 2012 roku, gdy powodzie doprowadziły do śmierci 77 osób, co władze początkowo próbowały zatuszować.
Chiny zmagają się z tajfunami i ulewnymi deszczami w miesiącach letnich, ale częstotliwość i zniszczenia, jakie przynoszą coroczne deszcze, zostały spotęgowane przez zmiany klimatyczne. Co najmniej 300 osób zginęło w powodziach w Zhengzhou w prowincji Henan w 2021 roku.
Władze w Chinach nie opublikowały jeszcze żadnych szacunków dotyczących potencjalnych strat finansowych, ale przed burzą ostrzegały, że ulewne deszcze mogą zniszczyć pola uprawne na kilka tygodni przed jesiennymi zbiorami.
Doksuri był jednym z najsilniejszych tajfunów, jakie nawiedziły Chiny w ostatnich latach. Dotarł do południowo-wschodniej prowincji Fujian, gdzie według władz ucierpiało ponad 2,6 miliona osób.
Przed uderzeniem w Fujian, tajfun zabił co najmniej 39 osób na Filipinach i uderzył w część południowego Tajwanu.