Ulewny deszcz i osunięcia ziemi zakłóciły pracę indonezyjskich ratowników poszukujących w środę ocalałych z trzęsienia ziemi, które zabiło 271 osób.

Podczas poszukiwań ratownicy wyciągnęli spod gruzów pięcioletniego chłopca, który przeżył, ponieważ był chroniony przez materac.

Na filmie z akcji ratunkowej zamieszczonym przez lokalną straż pożarną, Azka, który był uwięziony od dwóch dni, wydawał się przytomny i spokojny, gdy został wyniesiony w bezpieczne miejsce.

Czytaj więcej

Trzęsienie ziemi w Indonezji. Są ofiary

- (Azka) jest teraz w porządku, nie jest ranny - powiedział jego krewny Salman Alfarisi, trzymając rękę chłopca w prowizorycznym namiocie na szpitalnym parkingu, dodając, że jego matka zmarła. - Lekarz powiedział, że jest tylko słaby, bo jest głodny - przekazał. - On chce teraz wrócić do domu. Pytał o swoją matkę - dodał.

Poniedziałkowe trzęsienie ziemi o sile 5,6 spowodowało rozległe zniszczenia w mieście Cianjur, w górach około 75 km na południe od stolicy, Dżakarty.

Działania naprawcze skupiły się na Cugenang, jednej z najbardziej dotkniętych dzielnic, gdzie co najmniej jedna wioska została prawdopodobnie pogrzebana przez osuwisko.

Śmigłowce miały dostarczyć żywność i wodę do dwóch wiosek, do których nie można było dotrzeć drogą lądową.

Służby przekazały, że szanse na to, że ktokolwiek uwięziony pod gruzami przeżyje trzy dni po trzęsieniu ziemi były coraz mniejsze, a niebezpieczeństwo wstrząsów wtórnych wywołujących więcej osuwisk na zboczach nasiąkniętych wodą opóźniło prace zespołów ratunkowych.