Materiał powstał we współpracy z Novartis Poland
W tym roku mija 30 lat obecności Novartis w Polsce. To też pierwszy rok pani na stanowisku szefowej na Polskę. Onkologia pozostaje jednym z kluczowych obszarów, w których firma odgrywa wiodącą rolę. Jakie wydarzenia z ostatnich 12 miesięcy przyniosły najistotniejsze zmiany dla pacjentów w Polsce?
To, co szczególnie wyróżnia ostatnie 12 miesięcy, to sposób, w jaki polski system ochrony zdrowia zaczął przekładać postęp naukowy na realne korzyści dla pacjentów. W Novartis czerpiemy z prawie 250 lat innowacji naukowych – z czego 30 pod marką Novartis – oraz z ponad 35‑letniego, nieprzerwanego zaangażowania w obszar raka piersi. Z tej perspektywy mogę powiedzieć, że onkologia – a zwłaszcza rak piersi – stała się również w Polsce jednym z najszybciej rozwijających się obszarów medycyny.
W minionym roku obserwujemy przesunięcie opieki w raku piersi w kierunku bardziej precyzyjnych, długofalowych rozwiązań, które nie tylko leczą chorobę, lecz także redukują ryzyko nawrotu i wspierają pacjentki znacznie wcześniej na ich ścieżce zdrowotnej. Co szczególnie budujące, to fakt, że ewolucja polskiego systemu ochrony zdrowia pozwala tym zmianom szybciej docierać do pacjentek – i to w sposób bardziej skuteczny.
Po pierwsze, zdrowie zostało wyraźnie podniesione do rangi priorytetu krajowego. Tworzy to stabilniejsze środowisko dla innowacji, szybsze ścieżki dostępu oraz silniejsze planowanie długoterminowe.
Po drugie, w poprzednim roku profilaktyka stała się istotnym elementem dyskusji publicznej i kierunkiem, w którym jeszcze mocniej zwróciło się Ministerstwo Zdrowia, szczególnie widocznie w obszarze raka piersi. Jest to niezwykle ważne, bo rak piersi pozostaje najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet – około 20 tys. nowych przypadków rocznie. Taki właśnie powinien być kierunek współczesnej onkologii: działać wcześnie, a nie reagować zbyt późno.
Po trzecie, nieustannie obserwujemy zainteresowanie rozwojem narzędzi cyfrowych i partnerstw innowacyjnych. Polska staje się bardzo podatnym środowiskiem dla diagnostyki wspieranej sztuczną inteligencją, narzędzi cyfrowych i zintegrowanych modeli opieki. Te innowacje sprawiają, że nauka, technologia i praktyka kliniczna łączą się, aby dostarczyć właściwe leczenie właściwej pacjentce w dokładnie właściwym czasie.
W minionym roku wiele mówiło się o profilaktyce, zwłaszcza w raku piersi. Poziom zgłaszalności na mammografię w Polsce pozostaje niski na tle innych krajów europejskich. W jaki sposób podchodzicie do kwestii profilaktyki w Novartis?
Profilaktyka jest dla Novartis absolutnie kluczowa. Nasza misja wykracza daleko poza dostarczanie innowacyjnych terapii. Nauka przynosi największą wartość wtedy, gdy trafia do pacjentki we właściwym momencie – a profilaktyka często jest tym właśnie momentem.
Polska dysponuje bezpłatnym programem przesiewowym dla kobiet w wieku 45–74 lata, który jest stale rozwijany i ulepszany. Każda kobieta z tej grupy może wykonać mammografię co dwa lata, bez skierowania. Jednak poziom uczestnictwa w programie wynosi obecnie około 30 proc., podczas gdy realny efekt populacyjny pojawia się dopiero przy poziomie około 70 proc. Aby poprawić te wyniki, zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak i wielu partnerów stawia dziś na większą dostępność, uproszczenie ścieżki pacjentki i lepszą komunikację.
W Chinach, skąd pochodzę, udział w badaniach przesiewowych wzrósł w ciągu dekady z około 20 proc. do ponad 50 proc., a w dużych miastach – takich jak Szanghaj – osiąga dziś 80 proc., czyli poziom porównywalny z Europą Północną. Jednak podobnie jak w Polsce widoczne są tam silne różnice regionalne.
Jak możemy poprawić ten poziom w Polsce?
Skuteczna profilaktyka to proces długofalowy, wymagający zmiany nawyków i sposobu myślenia. Przez wiele lat była postrzegana jako indywidualny obowiązek pacjentki. Dziś coraz lepiej rozumiemy, że to system powinien aktywnie wspierać kobiety w podejmowaniu decyzji zdrowotnych.
W Polsce widać już wyraźnie zmianę tego podejścia – zarówno na poziomie centralnym, jak i lokalnym. Jako firma farmaceutyczna współpracujemy z ośrodkami leczącymi raka piersi, które równolegle pracują nad zwiększeniem zgłaszalności na mammografię. Pierwsze efekty są widoczne w danych: działania podejmowane w poszczególnych regionach mają ogromne znaczenie.
Często słyszymy, że to „wina kobiet”, że unikają badań profilaktycznych. Jak dziś mówić o profilaktyce raka piersi, by faktycznie wpływać na decyzje zdrowotne kobiet?
Przede wszystkim prostym, zrozumiałym językiem i w sposób, który nie buduje lęku. Dobrym przykładem jest kampania, którą Novartis realizuje z jedną z fundacji, która pokazała, że mikroseriale i treści w mediach społecznościowych mogą skutecznie zmienić ton rozmowy o profilaktyce: z moralizatorskiego na wspierający.
To dowód na to, że realne zaangażowanie firm farmaceutycznych polega na łączeniu danych, edukacji i partnerstw społeczno‑publicznych. Dzięki temu Polska może być nie tylko miejscem, w którym rak piersi jest leczony na wysokim poziomie, ale również krajem, który coraz skuteczniej zapobiega jego późnemu rozpoznaniu.
Polska stara się dotrzymać kroku reszcie Europy, jeśli chodzi o refundację innowacyjnych terapii dla pacjentów. Jak ocenia pani obecną pozycję Polski w tym obszarze?
Pozycja Polski w dostępie do nowoczesnych terapii onkologicznych systematycznie się umacnia – szczególnie na tle innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie europejska dyskusja coraz bardziej się zmienia: nie chodzi już tylko o liczbę refundowanych terapii, ale o to, jak skutecznie system ochrony zdrowia przekłada decyzje refundacyjne na realne, terminowe leczenie pacjenta. W tym kontekście Polska robi wyraźny i znaczący postęp.
Najlepszym przykładem jest rak piersi. Trzeba podkreślić, że leczenie raka piersi w Polsce stoi na bardzo wysokim poziomie. Dostęp do innowacyjnych terapii należy dziś do najsilniejszych w Europie, co plasuje Polskę w gronie rynków, w których pacjentki są leczone zgodnie z najbardziej nowoczesnymi standardami klinicznymi. Doskonałą ilustracją jest ostatnia decyzja Ministerstwa Zdrowia o refundacji nowej terapii uzupełniającej, której celem jest zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby. Dla tysięcy kobiet to prawdziwy przełom – przesunięcie akcentu z leczenia choroby zaawansowanej na jej zapobieganie.
Równie istotny jest czynnik ludzki. Sukces opieki nad pacjentkami z rakiem piersi w Polsce jest nierozerwalnie związany z wiedzą i zaangażowaniem polskich onkologów i liderów klinicznych. Podczas naszego ostatniego spotkania naukowego w Warszawie widzieliśmy niezwykłą pasję i determinację w przenoszeniu najnowszych osiągnięć nauki do codziennej praktyki klinicznej. To właśnie ten element ostatecznie przekłada innowację na lepsze wyniki zdrowotne pacjentek.
Wreszcie, rosnące znaczenie programów przesiewowych oraz poprawa organizacji opieki stworzyły środowisko, w którym nowoczesne terapie mogą lepiej wykorzystać swój potencjał. Silniejsza profilaktyka, lepsza koordynacja i wcześniejsze wykrywanie choroby sprawiają, że Polska ma szanse na bycie liderem opieki onkologicznej w raku piersi w tej części Europy.
Globalna konkurencyjność w ochronie zdrowia nie polega już tylko na wprowadzaniu innowacyjnych leków na rynek, ale także na tym, jak aktywnie firmy pomagają budować silniejsze i bardziej efektywne systemy opieki zdrowotnej. W jaki sposób widzicie swoją rolę w budowaniu tak rozumianej konkurencyjności w Polsce?
Polska znajduje się dziś w kluczowym momencie dla swojej konkurencyjności w ochronie zdrowia. Obecnie nie liczy się wyłącznie to, ile kraj wydaje, lecz jakie osiąga wyniki za każdą zainwestowaną złotówkę. W tym kontekście dobrze zaprojektowane i stabilne finansowanie, dostęp, monitoring i odpowiedzialność czynią system bardziej efektywnym i pomagają innowacjom przekładać się na realne rezultaty zdrowotne.
Jednocześnie Polska wciąż mierzy się ze strukturalnymi barierami: opóźnioną diagnostyką, nierówną zgłaszalnością do programów profilaktycznych oraz ograniczeniami przepustowości w ścieżkach opieki nad pacjentem. Te luki zmniejszają zwrot z inwestycji.
Dla Novartis konkurencyjność oznacza wspieranie tej transformacji – pracę z partnerami na rzecz poszerzania terminowego dostępu do innowacji, wzmacniania potencjału badań klinicznych oraz tworzenia przewidywalnych, stabilnych ram, które przyciągają inwestycje naukowe. Kiedy innowacja działa w dobrze funkcjonującym systemie, obniża koszty dalszej opieki i przynosi lepsze wyniki zarówno pacjentom, jak i finansom publicznym.
Które czynniki systemowe najsilniej wpływają dziś na atrakcyjność kraju jako miejsca wdrażania globalnych innowacji?
Atrakcyjność kraju dla innowacji budowana jest poprzez stabilne zasady, merytoryczny dialog oraz konsekwentne wdrażanie zmian. W ostatnich latach Polska wykazuje rosnącą dojrzałość w tym zakresie – zarówno w obszarze refundacji, jak i organizacji opieki onkologicznej – tworząc solidne fundamenty pod dalsze innowacje.
Przewidywalność decyzji refundacyjnych buduje stabilność i zaufanie, dialog z ekspertami klinicznymi pozwala projektować rozwiązania zgodne z realiami codziennej praktyki, a szybkie reagowanie na zmieniające się standardy leczenia umożliwia sprawne wdrażanie postępu naukowego.
Materiał powstał we współpracy z Novartis Poland
FA-11629042 03/2026