Dwa wielkie wydarzenia tego roku: szczyt NATO w Warszawie oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, są okazją do uzupełnienia wyposażenia przez policję. Na nowe zakupy i zabezpieczenie obu imprez policja wyda w sumie 67 mln zł.

Pomoże specustawa

Lista najpilniejszych zakupów związanych z uroczystościami w Krakowie, którą poznała „Rzeczpospolita", zawiera kilkadziesiąt pozycji – od kosztownego sprzętu wykrywającego ładunki wybuchowe, przez kamery w śmigłowcach, po drobniejsze rzeczy, takie jak kaski czy podręczne apteczki.

– Przetargi na kwotę 24 mln zł związane z ochroną szczytu NATO już są realizowane. Pozostały sprzęt dla zabezpieczenia Światowych Dni Młodzieży za 44 mln zł zostanie kupiony w trybie uproszczonym, w ramach specustawy dotyczącej modernizacji służb – mówi „Rzeczpospolitej" Marcin Szyndler, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Imprezy, które odbędą się w lipcu (szczyt NATO od 8 do 9, a Światowe Dni Młodzieży od 25 do 31), wymagają od służb wyjątkowej mobilizacji. By zapewnić bezpieczeństwo w Warszawie, oprócz miejscowych policjantów zostanie ściągniętych ok. 3 tys. z terenu, a do obsługi imprezy w Krakowie dodatkowych 8 tys. Ze wszystkich pionów: od prewencji i drogówki po antyterrorystów. Nowy sprzęt posłuży policjantom także na co dzień.

W oku kamery

Wśród najważniejszych zakupów jest stacjonarny system odbioru z kamer zamontowanych w śmigłowcach. Dzisiaj policja ma 16 śmigłowców, w dwóch są kamery umożliwiające przekaz wideo, w pozostałych będą montowane wraz z systemem umożliwiającym przekaz.

– Obraz z kamer będzie transmitowany do policyjnych sztabów dowodzenia (lokalny będzie w Krakowie, a główny w Legionowie pod Warszawą).

– W sztabach będzie więc widać, co się dzieje na miejscu uroczystości – tłumaczy Marcin Szyndler.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Policja wzbogaci się również o 20 furgonów dla pododdziałów antyterrorystycznych (teraz ma je każdy z 17 w kraju). – To samochody przystosowane do potrzeb antyterrorystów. Wyglądają jak zwykłe wozy, ale w środku mają specjalne wyposażenie, np. uchwyty mocujące broń i bagażnik, który w razie potrzeby może posłużyć za platformę szturmową – mówi jeden z funkcjonariuszy.

Inny ważny zakup to ambulans i robot pirotechniczny (po jednej sztuce, koszt ok. 400 tys. zł) do wykrywania ładunków wybuchowych. Taki robot sprawdzi, czy np. pozostawiony bagaż nie kryje podejrzanej zawartości. – Operator jest np. 200 metrów dalej, a robot jest w stanie ocenić, czy pakunek zawiera ładunek wybuchowy – mówi Marcin Szyndler.

Broń na przyszłość

Ambulans pirotechniczny wyposażony jest m.in. w testery do wykrywania materiałów wybuchowych i specjalny kombinezon, który wkłada pirotechnik, by podejść do trudno dostępnego miejsca, gdy użycie robota jest niemożliwe. Inny nowy zakup to ponad 20 wykrywaczy metalu.

Sprawdzenie pirotechniczne terenu przed uroczystościami to podstawa. Pierwszego robota policja kupiła 20 lat temu, gdy na stacji benzynowej w stolicy zginął pirotechnik, rozbrajając bombę. Dzisiaj ma ich więcej, planowany zakup będzie najnowszej generacji. – Ten sprzęt będzie wykorzystywany także później, do sprawdzania terenu w razie alarmów bombowych – twierdzą policjanci.

Wśród planowanych zakupów jest również 30 radiowozów, kilkanaście furgonów dla prewencji oraz broń – choć ta bardziej z myślą o ewentualnych przyszłych zagrożeniach, także terrorystycznych. Między innymi pistolety maszynowe, karabinki szturmowe i parasnajperskie, a nawet kilka karabinów dla strzelców wyborowych.

Do tego masa rzeczy drobnych: kilkaset radiotelefonów i tyle samo kasków, 100 tarcz, 2,3 tys. podręcznych apteczek, które posłużą w razie potrzeby pielgrzymom. – To uzupełnienie tego, z czego policja już teraz korzysta – podkreśla Szyndler.

Zakupy związane z zabezpieczeniem szczytu NATO są realizowane w ramach środków zaplanowanych w ustawie o policji.

Przetargi już trwają, Na system obserwacji lotniczej, w której skład wchodzą m.in. mobilne i stacjonarne zestawy do nadawania i odbioru sygnału z pokładowych systemów obserwacji lotniczej, pójdzie 650 tys. zł. Przewidziano też pieniądze na wyżywienie, zakwaterowanie i nadgodziny dla funkcjonariuszy.