PwC przygotowało raport „Polacy na zakupach. 5 filarów nowoczesnego handlu"
- Okazuje się, że Polacy coraz chętniej dokonują zakupów z użyciem nowoczesnych technologii. Coraz częściej są to urządzenia mobilne, które dają możliwość kupowania w każdej chwili – mówiła Marczak.
- Wbrew temu, co się mówiło parę lat temu, że handel tradycyjny będzie tracił na znaczeniu, to po paru latach spadku mamy odbicie. Tradycyjny handel ma się dobrze – dodała.
Prognozowała, że w przyszłości obydwa kanały będą współistniały na równych prawach.
Marczak tłumaczyła, że tradycyjnie lubimy kupować żywność. Lubimy też sklepy specjalistyczne, gdzie oprócz dobrego wyboru mamy kontakt z człowiekiem, który może doradzić.
- Rozmawiając z konsumentami słyszymy zawód, który jest związany z zakazem handlu w niedzielę. Obserwujemy też duże zmieszanie ludzi, którzy nie wiedzą, czy dzisiaj to ta niedziela - mówiła Marczak.
Przyznała, że Polacy uczą się wypracowania nowych modeli zakupowych. - Internet jest źródłem inspiracji, poszukiwania pomysłów, sprawdzania opinii o produktach. Konsumenci w większym stopniu ufają innym konsumentom niż formalnym autorytetom – tłumaczyła.
- Internet jest źródłem zdobywania technicznej wiedzy, badania opinii innych, rankingów, porównywania ceny, daje nam możliwość komfortowego zastanowienia się nad danym produktem. Jednak jest to świat za szybą, brakuje doświadczenia obcowania z produktem. Stąd pomysły handlowców na showroom (pokoje wystawowe). Można tam przyjść, przetestować, sprawdzić, obejrzeć produkt z każdej strony. Nie będzie można kupić, ale po wyjściu wystarczy kliknąć w aplikacji – dodała.
Marczak podkreśliła, że niedziela jest szansą dla właścicieli marek i sieci handlowych do budowania strefy doświadczeń za którymi zdigitalizowane społeczeństwo tęskni.
Zaznaczyła, że właściciele marek zmieniają sposób myślenia o marketingu i budowaniu relacji z konsumentami.
- Dzisiaj utrzymać lojalność konsumenta jest wielkim marzeniem marketerów. Konsumenci nie są skłonni do wiązania się na całe życie. Konsument jest kapryśny, lubi wybierać - mówiła Marczak.
Tłumaczyła, że marki nie są tylko nadawcami ofert i komunikatów, ale stają się partnerem w dyskusji. Takim emblematem stylu życia, który konsumenci chcą eksponować zewnętrznie.
- Kiedyś marka była gwarancją jakości. Dzisiaj jakość dóbr się wyrównała. Żaden z producentów nie pozwoli sobie na to, żeby jego towar nie był dobry - zauważyła Marczak.