Oba sklepy prowadzone są przez franczyzobiorców - informuje portal Wiadomości Handlowe.

Zamknięcie sklepów wiąże się z wypowiedzeniem umów franczyzowych i uregulowaniem wszystkich wzajemnych zobowiązań między grupą Piotr i Paweł, a spółkami będącymi właścicielami sklepów.

Według portalu w Strzelcach Krajeńskich sklep będzie funkcjonował dalej, ale pod inna marką.

Po zlikwidowaniu obu sklepów, liczba punktów należących do Piotra i Pawła skurczy się do 103 - przypominają Wiadomości handlowe. Docelowo w całej Polsce ma być 70 placówek niedziałających pod tą marka.

Do tej pory "Piotr i Paweł" likwidował przede wszystkim sklepy własne. Część sklepów sieci przejął Carrefour Polska oraz Jeronimo Martins Polska - właściciel sieci "Biedronka".

We wrześniu sąd w Poznaniu zatwierdził wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego Piotra i Pawła. Oznacza to, że sieć przez rok będzie chroniona przed wierzycielami, ale musi na bieżąco spłacać aktualne zobowiązania. Firma wdrożyła projekty, których celem ma być odzyskanie rentowności.