Trzy niedziele handlowe w grudniu to efekt nowelizacji przepisów, która daje konsumentom więcej czasu na przedświąteczne zakupy, a pracownikom gwarantuje wolną Wigilię oraz ochronę przed dodatkowym obciążeniem.

Trzy miesiące bez niedzielnych zakupów i maraton w grudniu

Ostatnio okazję do zrobienia niedzielnych zakupów klienci mieli 30 sierpnia 2026 r. Zarówno we wrześniu i październiku, jak i w listopadzie nie przewidziano żadnej niedzieli handlowej. Przez najbliższe półtora miesiąca zakupy w ostatnim dniu tygodnia będzie można zrobić jedynie w placówkach wyłączonych z zakazu, na przykład na stacjach paliw czy w wybrane sklepach, w których za ladą stanie właściciel.

Sytuacja zmieni się dopiero w grudniu. Sklepy będą mogły być otwarte w trzy kolejne niedziele z rzędu:

  • 6 grudnia 2026 r., 
  • 13 grudnia 2026 r., 
  • 20 grudnia 2026 r.

Czytaj więcej

Praca w nocy niesie poważne ryzyko. Alarmujące badania pokazują wpływ na zdrowie

Wolna Wigilia i gwarancja ochrony dla pracowników

To drugi rok z rzędu, w którym obowiązują przepisy umożliwiające zakupy w trzy przedświąteczne niedziele. Jest to związane z wprowadzeniem dnia ustawowo wolnego od pracy w Wigilię 24 grudnia. Wcześniej w grudniu były dwie niedziele wyłączone z zakazu handlu. 

Udogodnienie dla konsumentów idzie jednak w parze z ochroną osób zatrudnionych w handlu. Chodzi nie tylko o wolną Wigilię, która dotyczy wszystkich pracowników. Mimo że w grudniu przypadają aż trzy niedziele handlowe, przepisy gwarantują zatrudnionym w handlu pracę maksymalnie w dwie z nich. Pracodawcy są zobowiązani do odpowiedniego zaplanowania obsady grafikowej.

Za złamanie przepisów ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta grozi wysoka grzywna – od 1 000 zł do nawet 100 000 zł, a w przypadku uporczywego łamania prawa – odpowiedzialność karna związana z ograniczeniem wolności.

Czytaj więcej

Nie tylko nakrętki przytwierdzone do butelek. Nadchodzą kolejne zmiany

Związkowcy mówią „nie” dla zniesienia zakazu. Podano statystyki

Choć w debacie publicznej co jakiś czas powraca temat przywróceniu handlu we niedziele, związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu (reprezentujący pracowników m.in. sieci Dino, Kaufland, Biedronka, Lidl, Pepco i Rossmann) zdecydowanie sprzeciwiają się jakimkolwiek ustępstwom.

Jak podaje portal dlahandlu.pl, z przeprowadzonych przez związek badań wynika, że 97 proc. pracowników handlu sprzeciwia się pracy w niedziele, nawet przy wyższym wynagrodzeniu. Związkowcy argumentują swoje stanowisko pogłębiającym się kryzysem kadrowym w branży, przemęczeniem pracowników, częstymi zmianami grafikowymi oraz trudnością w zachowaniu prawa do dobowego i tygodniowego odpoczynku.