Dzień Singla obchodzony od dekady 11 listopada na serwisach grupy Alibaba stał się już globalnym festiwalem zakupowym, porównywanym oczywiście z Amazon Prime Day, ale już znacznie większym, jeśli chodzi o skalę.
Czytaj także: Budżet traci miliardy na zakupach Polaków w Chinach
Rok temu konsumenci wydali w dobę 38,4 mld dol., niemal 25 proc. więcej niż rok wcześniej. Co roku jest bity rekord i nie inaczej będzie podczas tegorocznej edycji, a coraz większy udział mają w tym konsumenci z Polski, kupujący na AliExpress.
– Wśród państw UE Polska była w ubiegłym roku drugim rynkiem, jeśli chodzi o kupujących podczas Dnia Singla – mówi Gary Topp, dyrektor operacyjny na Europę Środkowo-Wschodnią w AliExpress. – Spodziewamy się, że w tym roku najpopularniejszymi kategoriami będą artykuły do domu, sprzęt elektroniczny, prezenty i ogółem artykuły związane ze świętami. Większość najlepiej sprzedających się kategorii jest dostępna z terminem dostawy trzy dni, ponieważ trafiają z europejskich magazynów – dodaje.
Walka na promocje
AliExpress rozpoczął nawet kampanię reklamową Dnia Singla, co zdarza się po raz pierwszy. Choć Izba Gospodarki Elektronicznej wraz z grupą sprzedawców rozpoczęła akcję mającą pokazać, że kupowanie w Chinach uderza w polską gospodarkę, ponieważ tamtejsi sprzedawcy nie płacą choćby podatków do naszego budżetu, to AliExpress na pewno nie będzie miał najmniejszych problemów ze zdobyciem kolejnych klientów. Boom na zakupy internetowe trwa w najlepsze, pandemia jeszcze go nakręciła, a zamknięcie większości niespożywczych sklepów stacjonarnych od 7 listopada spowoduje lawinę nowych klientów.
– Przychody w sklepach działających na naszej platformie od lipca utrzymują swoją coroczną sezonowość. Warto jednak zauważyć, że w porównaniu z poprzednim rokiem w każdym z ostatnich czterech miesięcy są prawie o 80 proc. wyższe – mówi Oliwia Tomalik, marketing manager Shoper. – W tym samym okresie przyrost liczby sesji oraz transakcji w sklepach w porównaniu z zeszłym rokiem również utrzymuje się z miesiąca na miesiąc na wyrównanym poziomie. Od połowy października obserwujemy wzmożone zainteresowanie zakładaniem sklepów na naszej platformie – dodaje.
Obawy o finanse
14 października podczas Amazon Prime Day wydatki wyniosły 10,4 mld dol. i były o 45,2 proc. wyższe niż rok temu – wydarzenie przeniesiono z wiosny. Wszędzie na świecie konsumenci boją się o sytuację finansową, dlatego tym chętniej szukają promocji. Z badania dla platformy Kapitalni.org przez dom badawczy Maison & Partners wynika, że 57 proc. Polaków obawia się Covid-19, ale jednocześnie aż 71 proc. boi się także o swoją sytuację finansową. Najczęściej jest to wzrost inflacji i zmniejszenie poduszki finansowej.
– 43 proc. badanych deklaruje, że doświadczyło już negatywnego skutku epidemii w kontekście swoich finansów. Duży wzrost zachorowań i rosnąca niepewność gospodarcza mogą oczywiście w niedalekiej przyszłości tę grupę powiększyć – mówi Agnieszka Szczepanik, która odpowiada za rozwój platformy edukacyjnej Kapitalni.org.
Ograniczone podróże i wizyty u rodziny czy przyjaciół oznaczać mogą drastyczny spadek wydatków w sezonie świątecznym, wartym ponad 20 mld zł i kluczowym pod względem obrotów dla wielu sektorów. Mniej imprez to mniejsze wydatki na żywność czy alkohole, jak również prezenty, w efekcie według badania „Barometr Providenta" Polacy na zorganizowanie świąt chcą przeznaczyć średnio tylko 744,39 zł. Jeszcze rok temu było to 1,7 tys. zł, co pokazuje oczekiwany drastyczny spadek konsumpcji w tym okresie.
– Pandemia koronawirusa sprawiła, że w tym roku zamierzamy zacisnąć pasa. Dodatkowo zdajemy sobie sprawę z tego, że być może będziemy zmuszeni zrezygnować z pewnych tradycji, które teraz nie są możliwe ze względu na obostrzenia sanitarne, np. ze spotkań w dużym gronie – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska.
Próbką nastrojów związanych z sezonem świątecznym będzie jeszcze 27 listopada i coraz huczniej wówczas świętowany Black Friday. W poprzednim roku wielu sprzedawców prowadziło dodatkowe promocje nawet cały tydzień i choć wiele z nich było atrakcyjne tylko na papierze, to jednak chętnych do kupowania nie brakowało.