Zmiany w zachowaniach konsumentów już wymusiły zmiany w strategii choćby Tesco. Firma rozpoczęła reorganizację pracy swoich całodobowych sklepów w Wielkiej Brytanii, co tłumaczone jest nową, oszczędnościową strategią. Jednak równocześnie nowe podejście do tego formatu widać także w Polsce.
– Na początku bieżącego roku przeanalizowaliśmy korzystanie przez klientów z nocnych zakupów we wszystkich naszych hipermarketach otwartych 24 godziny na dobę. W marcu zmieniliśmy godziny otwarcia w sklepach, w których nocne zakupy nie były popularne wśród klientów – mówi Michał Sikora, rzecznik Tesco Polska. – Zmiana ta dotyczyła 11 placówek. Myśląc o wygodzie osób ceniących sobie wieczorne zakupy, sklepy te otwarte są w godzinach 6–24 – dodaje.