Agencja Reutera informuje, iż koncern odrzucił zarzuty o stworzenie kartelu, ale zdecydował się na zapłacenie grzywny by „zostawić tę sprawę za sobą i skoncentrować się na warzeniu piwa”.
Czytaj więcej
Przez ponad dwa lata znane niemieckie browary umawiały się ile będą kosztować ich wyroby. Zawyżały ceny i działały na szkodę klientów – uznał niemi...
„Potwierdzamy, że Carlsberg Deutschland Holding GmbH osiągnął ugodę w sprawie, która trwa od 11 lat i kosztowała nas ogromnej ilości czasu i środków finansowych” – napisała w oświadczeniu szefowa komunikacji Carlsberg, Tanja Frederiksen.
Według niemieckich śledczych browarniczy gigant w 2007 r. umówił się z kilkoma innymi producentami piwa, w celu ustalenia podwyżek cen. Według informacji dziennika "Die Welt" plan wszedł w życie rok później, gdy wszyscy uczestnicy kartelu podnieśli ceny. Wśród browarów zamieszanych w zmowę były także m.in. Bitburger, Krombacher, Veltins i Warsteiner. W sumie wszystkie browary łącznie zapłaciły około 330 mln euro kar.
Czytaj więcej
Browar zniknie, marka zostanie. Pracę w zamkniętym zakładzie straci ponad 100 osób.
Carlsberg zapłacił grzywnę dopiero teraz ponieważ długo nie zgadzała się z wyrokiem niemieckiego sądu nakazującym zapłatę grzywny w wysokości 62 mln euro i zwrócił się ze skargą do Wyższego Sądu Okręgowego w Düsseldorfie. Ostatecznie duński koncern musi zapłacić 50 mln euro. euro.
„Nadal zdecydowanie nie zgadzamy się z zarzutami i podtrzymujemy, że jesteśmy niewinni, ale podjęliśmy tę decyzję, aby móc ponownie w pełni skupić się na przyszłości Carlsberg Deutschland Holding GmbH” – powiedziała Frederiksen. Sprawa została zakończona w Wyższym Sądzie Krajowym w Düsseldorfie, poinformował Carlsberg.