Sprzedawcy zacierają już ręce przez zbliżającymi się świętami. W tym sezonie przewiduje się rekordowe zakupy.
- U nas zdecydowanie te święta będą rekordowe. Prowadzimy Merlin od marca tego roku. Z racji tego, że odbudowujemy istotny wolumen naszej marki, nasza sprzedaż rośnie dynamicznie z miesiąca na miesiąc – podkreśla Łukasz Szczepański.
Wpływ na te świetne prognozy dotyczące tegorocznych zakupów świątecznych ma ogólny wzrost zamożności Polaków, ale również dodatkowy zastrzyk gotówki w postaci 500+.
- Program 500+ na pewno wspomaga sprzedaż przez internet. Gros towarów, które oferujemy, jest adresowany do dzieci, w tym towary edukacyjne – mówi.
Które produkty będą w tym roku królowały na półkach?
- Jeżeli chodzi o książki, to już teraz zdecydowanym hitem jest Harry Potter, którego premierę mieliśmy w weekend – zaznacza.
- Bardzo ciekawą kategorią, której wzrost widzimy w tym roku i na którą stawiamy w tym okresie świątecznym jest coś, co nazywamy zabawkami dla dorosłych. To są gry planszowe, czyli ogromny trend, który idzie do nas z zagranicy, puzzle i wszelkie towary do kolorowania, malowania, składania… - wymienia.
Jak radzi sobie polski rynek e-commerce?
- E-commerce w Polsce rośnie bardzo dynamicznie. W tym roku rynek osiągnie już niemal 40 mld zł. Szacujemy, że tempo wzrostu wyniesie w tym roku 15 proc. Nie ma żadnego trendu, który wskazywałby na spadek tej dynamiki – mówi Szczepański.
To jednak wciąż tylko 5 proc. całej sprzedaży detalicznej w Polsce. W wielu zachodnich krajach wynik ten jest wyższy - w Stanach Zjednoczonych udział sprzedaży internetowej to 10 proc., w Wielkiej Brytanii zaś 15 proc.
Jak dodaje Szczepański, największy udział pod względem sprzedaży przez internet mają produkty elektroniczne. Klienci sklepów wirtualnych chętnie kupują również takie towary, jak książki, filmy i zabawki.