Reklama

Spadek sprzedaży "małpek" o jedną trzecią. Przez podatek

Podatek cukrowy spowodował spadek sprzedaży tanich wódek w najmniejszych butelkach o niemal jedną trzecią.

Aktualizacja: 19.07.2021 12:47 Publikacja: 18.07.2021 21:00

Spadek sprzedaży "małpek" o jedną trzecią. Przez podatek

Foto: Adobestock

Jak wynika z danych firmy CMR, które „Rzeczpospolita" publikuje jako pierwsza, w pierwszym półroczu 2021 r. Polacy kupili mniej alkoholu w opakowaniach do 200 ml, czyli w tzw. małpkach. Największe spadki odnotowały najtańsze, czyste wódki – to niemal 30 proc. ilościowo rok do roku. Sprzedano też mniej wódek smakowych.

Czytaj także: Danina bije w wódkę i piwo, zyskuje wino

– Wartość sprzedaży wszystkich wódek spadła od początku roku o około 6 proc. – mówi Arleta Charkot, analityk CMR. Dane dotyczą sklepów o powierzchni do 300 mkw., które mają większość rynku, to głównie w nich kupowane są alkohole.

Zmiany odczuły też browary, podatkiem są bowiem objęte piwa bezalkoholowe. Efekt? – W 2019 r. w Polsce sprzedało się ich o 57 proc. więcej niż rok wcześniej, w 2020 r. o 20 proc. więcej, a w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. już tylko o 17 proc. – mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny ZPPP Browary Polskie.

Czytaj także: Piotr Skwirowski: Walka z wiatrakami, znaczy – nałogami

Reklama
Reklama

Podatek uderzył także w rynek napojów. Dla tych gazowanych spadek sprzedaży ilościowej w pierwszym półroczu 2021 r. sięga 20 proc., przy wzroście średnich cen o ok. 36 proc. Wody smakowe zdrożały o jedną trzecią i sprzedano ich 17 proc. mniej. Inne kategorie także mocno tracą.

– Opłata wymusiła zmiany w strategiach części producentów, podejmujących działania obniżające wielkość płaconego podatku, a tym samym próbę redukcji wzrostu cen – mówi Tomasz Rydzewski z CMR. Niektóre firmy zmieniają nawet ofertę, wprowadzając mniejsze opakowania napojów, by wzrost cen nie był tak widoczny.

Nowy podatek wprowadzony został od stycznia 2021 r. i miał pomóc w walce ze szkodliwymi zwyczajami żywieniowymi. Chodziło głównie o nadmierne spożycie napojów słodzonych oraz właśnie alkoholi w butelkach do 200 ml. Oczywiście przy okazji państwo chciało też zarobić – spodziewane wpływy z tytułu nowej daniny miały wynieść ok. 3 mld zł rocznie. Prawdopodobnie jednak ten cel uda się zrealizować w niewielkim stopniu.

– Wpływy z podatku cukrowego za pierwszy kwartał 2021 r. wyniosły jedynie 292 mln zł. Można więc zakładać, że w skali całego roku sięgną ok. 1,2 mld zł – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

– Nie ma mowy o aspekcie zdrowotnym nowego podatku – komentuje Maciej Faliński, prezes Forum Dialogu Gospodarczego. – Z alkoholu zrezygnuje ułamek kupujących, pozostali przerzucą się na większe opakowania lub na alkohol z nielegalnych źródeł. Państwo próbuje niby dbać o zdrowie, ale cel podatku jest czysto fiskalny.

Handel
Cła odwetowe za Grenlandię rozpalają wojnę handlową
Handel
Emmanuel Macron odpowiada na cła Donalda Trumpa. UE sięgnie po handlową „bazookę”?
Handel
UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona
Handel
Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie
Handel
Luksusowy gigant na krawędzi. Saks Global nie poradził sobie po przejęciu Neiman Marcus
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama