W tym roku w Polsce przypadają dwie kampanie wyborcze: prezydencka i parlamentarna. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wrócą w nich stare oskarżenia wobec sieci handlowych, że unikają płacenia w Polsce podatków i postulaty, by ukarać je np. opodatkowując obrót. Faktyczny obraz finansów branży jest jednak dużo mniej korzystny, niż przedstawiają to niektórzy politycy: wiele firm faktycznie podatków może nie płacić, bo nie ma z czego. Spośród 200 największych sieci ponad 20 proc. kończy rok finansowy ze stratą – wynika z danych wywiadowni gospodarczej Bisnode.