4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 15.05.2016 21:25 Publikacja: 15.05.2016 20:31
Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek
Merlin może tylko pomarzyć o tylu użytkownikach, ilu miał w dobrych czasach
Foto: Rzeczpospolita
Merlin miał już w historii kilka dramatycznych zakrętów, teraz próbuje wyjść z kolejnego. Wpadł w tarapaty po przejęciu w 2013 r. za 51 mln zł przez Czerwoną Torebkę. To mniej niż połowa sumy, którą chciał wcześniej za Merlina zapłacić właściciel Empiku, ale na transakcję nie zgodził się UOKiK.
Czerwona Torebka nie miała pomysłu na e-sklep, brakowało jej kapitału. W efekcie spółka zależna Magus, do której należy Merlin, złożyła wniosek o upadłość. Pod koniec 2015 r. pojawiła się szansa na przetrwanie Merlina w firmie Topmall, która z Polski sprzedaje w internecie buty i kosmetyki na Ukrainę. Wydzierżawiła ona prawo do marki Merlin. Sklep wówczas nie realizował zamówień, ma jednak potencjał, bo w jego bazie w szczytowym momencie było ponad 2 mln klientów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Na umowie UE z krajami Mercosur najwięcej mogą zyskać polscy eksporterzy części i komponentów motoryzacyjnych, b...
Zapowiedź Donalda Trumpa nałożenia karnych ceł na 8 krajów europejskich i powiązanie jej ze sprawą kupna Grenlan...
Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał Unię Europejską do wdrożenia specjalnego instrumentu przeciwko przymuso...
Przełomowa transatlantycka umowa handlowa nie może zostać przyjęta w obliczu gróźb Białego Domu wobec Grenlandii...
- Ta chwila to nie tylko zbliżenie krajów, ale także połączenie kontynentów - mówiła Ursula von der Leyen gdy po...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas