Reklama

Merlin reaktywacja. Legenda chce odzyskać zaufanie

Istniejący od 1999 r. e-sklep planuje walkę o powrót do rynkowej pierwszej ligi.

Merlin miał już w historii kilka dramatycznych zakrętów, teraz próbuje wyjść z kolejnego. Wpadł w tarapaty po przejęciu w 2013 r. za 51 mln zł przez Czerwoną Torebkę. To mniej niż połowa sumy, którą chciał wcześniej za Merlina zapłacić właściciel Empiku, ale na transakcję nie zgodził się UOKiK.

Czerwona Torebka nie miała pomysłu na e-sklep, brakowało jej kapitału. W efekcie spółka zależna Magus, do której należy Merlin, złożyła wniosek o upadłość. Pod koniec 2015 r. pojawiła się szansa na przetrwanie Merlina w firmie Topmall, która z Polski sprzedaje w internecie buty i kosmetyki na Ukrainę. Wydzierżawiła ona prawo do marki Merlin. Sklep wówczas nie realizował zamówień, ma jednak potencjał, bo w jego bazie w szczytowym momencie było ponad 2 mln klientów.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Handel
Temu i Shein szturmują polski rynek. Allegro wciąż na prowadzeniu
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Handel
Srogie kary za przekręty na kaucji
Handel
Nowe przepisy uderzą w sklepy internetowe. Za błąd nawet 20 tys. zł kary
Handel
Polacy płacą kaucje za butelki i często ich później nie odzyskują
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama