Reklama

Euro miało odmienić Bułgarię. Na razie największym sukcesem są stabilne ceny

Bez szoku cenowego, ale i wciąż bez wyraźnego pobudzenia inwestycji czy eksportu. Rośnie za to społeczne poparcie dla nowej waluty. Trzy kwartały temu bułgarskiego lewa zastąpiło euro.
Protest przeciwko przyjęciu Euro we wrześniu 2025 roku w stolicy Bułgarii Sofii

Protest przeciwko przyjęciu Euro we wrześniu 2025 roku w stolicy Bułgarii Sofii

Foto: DANIEL YOVKOV / HANS LUCAS / HANS LUCAS VIA AFP

Reklama

W styczniu Bułgaria stała się 21. członkiem eurolandu i rozpoczęła proces zastępowania wspólną walutą dotychczasowego lewa. Przez miesiąc w oficjalnym obiegu były obie waluty, zaś od lutego – już tylko euro. 

Wejście w nową rzeczywistość gospodarczą było jednak w miarę płynne. Bułgarzy oszczędzili sobie nerwowego parowania obu walut, gdyż już w 1997 r. powiązali kurs lewa z najmocniejszą europejską walutą – wówczas z niemiecką marką, a po dwóch latach z euro. W efekcie przez ponad ćwierć wieku 1 euro wyceniane było dokładnie na 1,95583 bułgarskiego lewa.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama