Rząd Wielkiej Brytanii opublikował rozszerzoną listę Rosjan i firm objętych brytyjskimi sankcjami. W zaktualizowanym rejestrze znajduje się miliarder Władimir Potanin (największy udziałowiec koncernu Norylski Nikiel - drugi na liście najbogatszych Rosjan magazynu Forbes) i Said Guceriew (Russnieft - czynnie wspierający białoruski reżim) a także gubernator regionu Kemerowo Siergiej Cywiliew i przewodniczący rady dyrektorów firmy BTS-Most Rusłan Bajsarow.

Brytyjskie sankcje objęły też Moskiewski Bank Przemysłowy, koncern węglowy Kolmar i jego głównego właściciela Annę Cywieliową (kuzynka Putina) oraz R-Style Softlab, firmę zajmującą się tworzeniem oprogramowania bankowego.

Na listę trafił także Iwan Tyryszkin prezes zarządu i udziałowiec giełdy SPB, a także wojskowi: Andriej Troszew i Andriej Bogatow, uhonorowani tytułami Bohatera Rosji i kojarzeni przez władze brytyjskie z tzw. Grupą Wagnera - prywatną firmą wojskową powiązaną z rosyjskim wywiadem wojskowym.

Sankcje oznaczają zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii i zamrożenie aktywów w brytyjskiej jurysdykcji, jeśli takowe zostaną tam wykryte.

23 czerwca Wielka Brytania nałożyła na Rosję serię sankcji eksportowych. Zgodnie z wprowadzonymi wówczas ograniczeniami zakazano eksportu do Rosji towarów przeznaczonych do realizacji „represji wewnętrznych”, technologii morskich, paliwa lotniczego oraz dodatkowych komponentów dla kluczowych sektorów gospodarki Federacji Rosyjskiej.

Nowe sankcje zostały także nałożone na grupę rosyjskich osób fizycznych i prawnych za udział w represjach wobec ludności cywilnej i wsparcie reżimu Assada w Syrii.

„Dopóki Putin będzie kontynuował swój nikczemny atak na Ukrainę, będziemy stosować sankcje, aby osłabić rosyjską machinę wojenną. Dzisiejsze sankcje pokazują, że nikt nie będzie wyjątkiem, także ci z kręgu Putina” – powiedział przedstawiciel brytyjskiego rządu.

Czytaj więcej

Czy rosyjscy oligarchowie na pewno tracą majątki?