Reklama
Rozwiń
Reklama

Dom Development nie widzi oznak słabnięcia koniunktury

Jeden z największych graczy w Polsce liczy na sprzedaż 3 tys. lokali. Chciałby też budować dla firm zajmujących się wynajmem mieszkań.

Publikacja: 02.02.2017 20:10

Foto: 123RF

W 2016 r. Dom Development ustanowił nowy rekord sprzedaży, znajdując nabywców na 2,74 tys. lokali, czyli o niemal 15 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku deweloper celuje w poziom 3 tys.

– Ponad dwa lata temu przyjęliśmy wewnętrzny długoterminowy program „Dom 3000". Nie przypuszczaliśmy wtedy, że już w najbliższych latach będziemy szacowali potencjał sprzedaży na poziomie ponad 3 tys. lokali rocznie – mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. – Wiele osób doszukuje się już symptomów spowolnienia. Ja nie widzę powodów, które mogłyby spowodować pogorszenie koniunktury. Na pewno poziom stóp procentowych sprzyja rynkowi. Mimo powracającej inflacji sygnały z rynku wskazują, że stopy procentowe nie wzrosną szybko. Ten czynnik powinien dalej napędzać rynek – dodaje.

Znaczną część lokali deweloper sprzedaje klientom gotówkowym, czyli w większości osobom zainteresowanym ulokowaniem kapitału. Prezes Szanajca nie spodziewa się istotnego spadku popytu ze strony tej grupy w przypadku podwyżek stóp.

– W krajach o stabilnych gospodarkach, takich jak Wielka Brytania czy Francja, mieszkanie to dla klasy średniej jeden z podstawowych instrumentów inwestowania. W Polsce w mieszkaniach lokował wąski krąg ludzi, dopiero teraz trend ten stopniowo się rozprzestrzenia. Uważam, że rynek mieszkań na wynajem ma przed sobą dobre perspektywy. Patrząc na transakcje zawierane z naszymi klientami, dostrzegam, że nie wynikają one z prostej kalkulacji: jaki zwrot przynosi wynajem, a jaki lokata bankowa. To raczej inwestycje długoterminowe – zapewniające strumień gotówki na emeryturze. Nieruchomość to dobro trwałe, które może być odziedziczone, a przy tym w każdej chwili można je sprzedać – mówi Szanajca.

Reklama
Reklama

Dom Development interesuje się budowaniem mieszkań na wynajem, ale nie do własnego portfela. – Na polskim rynku pojawiają się już profesjonalne podmioty zajmujące się wynajmowaniem lokali. Wstępnie badamy zainteresowanie instytucji zagranicznych, podmioty z Niemiec mają tu największe doświadczenie – mówi Szanajca.

Podobnie jak w 2016 r. deweloper jest gotów wyłożyć na nowe grunty 300 mln zł, poza macierzystą Warszawą na celowniku ma Wrocław.

Poziom sprzedaży Dom Development może dodatkowo wzrosnąć, jeśli uda się przejąć trójmiejski Euro Styl, który w zeszłym roku znalazł nabywców na 661 lokali i ma bank ziemi na 1,8 tys. mieszkań. – Mamy potencjał, by wspierać spółkę w dalszym rozwoju. Dla nas z kolei byłby to ważny krok w rozwoju na rynkach innych niż Warszawa – podsumowuje Szanajca.

Gospodarka
Boom w pustynnych piaskach Półwyspu Arabskiego kusi Polaków
Gospodarka
Przemysł energochłonny w Europie wciąż w trudnej sytuacji
Gospodarka
Rosja wraca do czasów ZSRR. Coraz mniej towarów z zagranicy
Gospodarka
Narendra Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama