Reklama

Podwyżki są OK

Twórca polskich reform gospodarczych wziął udział w okrągłym stole gazowym w Kijowie. Poparł podniesienie taryf na gaz w tym kraju.

Publikacja: 01.06.2015 11:03

Podwyżki są OK

Foto: Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski

- Wzrost opłat za gaz pozwoli po pierwsze stabilizować budżet. Po drugie subsydia są niesprawiedliwe, bo jeżeli ceny są niskie dla wszystkich, to kto na tym korzysta bardziej? Bogaci mający pałace - cytuje byłego wicepremiera agencja Unian. Ukraińskie media nazywają Leszka Balcerowicza „twórcą polskiego cudu gospodarczego".

Balcerowicz dodał, że na początku 90-tych lat w Polsce także istniało bardzo dużo subsydiów państwowych do rożnych dziedzin gospodarki. W tym państwo dopłacało do cen ciepła i prądu, by je trzymać na niskim poziomie. Dopiero uwolnienie cen i likwidacja publicznych dotacji pozwoliło rozpocząć wzrost gospodarczy Polski.

- Dla wzrostu gospodarczego i zapewnienia sprawiedliwości społecznej, niezbędna jest likwidacja subsydiów. A pomoc państwa w postaci dopłat, powinna trafiać wyłącznie do najbiedniejszych - mówił ekonomista.

Ukraińska komisja ds. regulacji energetycznych, w ramach wykonania ustaleń memorandum w głównymi kredytodawcami, od 1 kwietnia podniosła 3,3-krotnie minimalną stawkę za gaz dla ludności do 3600 hrywien (640,9 zł) za 1000 m3 przy zapotrzebowaniu rocznym na poziomie do 200 m3. W tzw. między sezonie (1 maja-30 września) stawka wynosi 7118 hrywny niezależnie od zapotrzebowania.

Także od kwietnia wzrosły stawki za ciepło o 72 proc. i prądu o 19 proc.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Pracodawcy RP rozdali Wektory za 2025 r. „To nagroda dla bohaterów gospodarki”
Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Gospodarka
Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama