Reklama

Ukraina i Białoruś - wyścig na pożyczki

Oba kraje coraz bardziej zadłużają się zagranicą. Kijów dostaje pieniądze z Unii a Mińsk - z Rosji.

Publikacja: 29.03.2016 17:18

Ukraina i Białoruś - wyścig na pożyczki

Foto: Bloomberg

Ministerstwo finansów Ukrainy poinformowało, że dostało 400 mln euro kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Pieniądze mają zostać wydane na wsparcie banków komercyjnych oraz małego i średniego biznesu.

- Pożyczającym jest resort finansów. Pieniądze, poprzez komercyjne banki, zostaną wydane na wsparcie projektów skierowanych na rozwój prywatnego sektora w gospodarce: małego i średniego biznesu; podniesienia energetycznej efektywności; ochrony klimatu - cytuje komunikat ministerstwa agencja Unian. Firmy zatrudniające do 250 (małe) i do 3000 (średnie) mogą występować o kredyty preferencyjne od 25 mln euro do 50 mln euro.

W minionym tygodniu Kijów dostał od Tokio 331 mln dolarów kredytu na preferencyjnych warunkach. Pieniądze pójdą na rozwój sektora finansowego i pomoc socjalną. Japoński kredyt to część programu pomocy Ukrainie Banku Światowego. Pożyczka jest na 20 lat z 6 -letnim okresem karencji spłaty, a oprocentowanie jest niższe od 1 proc. rocznie (LIBOR+ 0,05 proc.) Pieniądze pochodzą z Japońskiej Agencji Współpracy Międzynarodowej i trafią na konto ukraińskiego budżetu.

Dzięki temu, że Ukraina wykonała uzgodnione z międzynarodowymi kredytodawcami strukturalne reformy swoich finansów (w tym elektroniczna obsługa VAT, reforma gazowego rynku, mechanizmy kontroli wydatków i wpływów budżetu), teraz może otrzymane pieniądze przeznaczyć na rozwój sektora.

Chodzi o podniesienie efektywności; poprawę warunków prowadzenia biznesu, poprawę klimatu inwestycyjnego. Japońska pożyczka pomoże też sfinansować socjalne wydatki i kluczowe reformy w kraju podało ministerstwo finansów.

Reklama
Reklama

O zagraniczne pożyczki zabiega też pogrążona w kryzysie Białoruś, która w tym roku musi spłacić zagranicznym instytucjom finansowym 3,3 mld dol. kredytów. Tamtejszy resort finansów poinformował, że Euroazjatycki Bank Rozwoju (kontroluje go Rosja) zgodził się pożyczyć Białorusi 2 mld dol. z pieniędzy zgromadzonych w funduszu stabilizacyjnym. Mińsk dostanie kredyt w czterech transzach po 0,5 mld dol. każda i dla każdej spłata została rozłożona na 10 lat z pięcioletnią karencją.

Gospodarka
Boom w pustynnych piaskach Półwyspu Arabskiego kusi Polaków
Gospodarka
Przemysł energochłonny w Europie wciąż w trudnej sytuacji
Gospodarka
Rosja wraca do czasów ZSRR. Coraz mniej towarów z zagranicy
Gospodarka
Narendra Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama