KOSPI, główny indeks giełdy w Seulu, stracił podczas piątkowej sesji aż 7,45 proc. Taiex, główny indeks giełdy w Tajpej, spadł o 3,6 proc., a japoński Nikkei 225 zniżkował o 4,15 proc. W dół ciągnęły je przede wszystkim akcje spółek technologicznych. Dzień wcześniej amerykański indeks Nasdaq Composite spadł o 0,46 proc. Akcje Apple potaniały o 6 proc. po ogłoszeniu podwyżek cen iPadów i MacBooków, co wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na pamięć i magazynowanie danych. Microsoft stracił ponad 3 proc. po zapowiedzi wyższych cen konsol Xbox, tłumacząc to gwałtownie rosnącymi kosztami komponentów. Pozostali giganci technologiczni – Alphabet i Meta Platforms – również zakończyli sesję na minusie.
Najmocniej tracą producenci chipów i spółki AI
Japoński SoftBank tracił w piątek ponad 13 proc., przewodząc szerokiej wyprzedaży azjatyckich akcji technologicznych. Inwestorzy coraz bardziej obawiają się rosnących kosztów infrastruktury sztucznej inteligencji. Koreański SK Hynix zniżkował o ponad 10 proc., a Samsung Electronics stracił około 9 proc. Akcje SK Square spadły o około 11 proc., a LG Electronics o 7 proc. W Japonii Advantest stracił ponad 10 proc., a Tokyo Electron ponad 5 proc. Na Tajwanie TSMC spadł o 1,88 proc., a Hon Hai o 2,91 proc. Wyprzedaż objęła również sektor technologiczny w regionie Wielkich Chin. Notowany w Hongkongu Tencent spadł o około 2 proc., Alibaba straciła 5 proc., Baidu prawie 4 proc., a Xiaomi 3,5 proc. Najmocniej ucierpiały akcje producentów chipów – Semiconductor Manufacturing International Corp. runął o ponad 6 proc.
Czytaj więcej
W pierwszych dniu giełdowej historii akcje SpaceX zwyżkowały nawet o około 30 proc., a rynkowa wycena kosmicznej spółki zrównała ją z największymi...
– To jest rynek, który naszym zdaniem jest w dużej mierze przygotowany do testowania przekonania inwestorów. Obserwujemy taki rodzaj przywództwa rynkowego w obszarze półprzewodników i liderów chipów pamięci. To strukturalnie bardziej zmienna odmiana sektora technologicznego niż ta, którą widzieliśmy w przypadku Wspaniałej Siódemki przez ostatnie kilka lat. Gdy do tego dołączymy zaskakującą zmianę oczekiwań wobec Fedu – nie tylko co do tego, co się stanie, ale przede wszystkim dlaczego Fed może wkrótce podnieść stopy – otrzymujemy otoczenie, które szczerze mówiąc jest przepisem na dużą zmienność – stwierdziła w rozmowie z CNBC Julia Hermann, globalna strateg rynkowa w New York Life Investment Management.