O ile w ubiegłym tygodniu na warszawskiej giełdzie dominowały minorowe nastroje, tak od początku tego dominuje optymizm. Już wczoraj byki pokazały, że chcą na dobre wrócić do gry. WIG20 zyskał w poniedziałek 1,9 proc. Czy dzisiaj jest szansa na dalsze wzrosty?

Początek notowań może wskazywać, że taki scenariusz jest całkiem realny. Na dzień dobry indeks największych spółek znalazł się ponad 0,5 proc. nad kreską. Znowu świetnie wygląda JSW, które mocno zyskuje na wartości. Nieźle prezentuje się także sektor bankowy.

Wolne mieli wczoraj inwestorzy w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj wracają oni do handlu co też powinno mieć wpływ na większą aktywność inwestorów i być może na większą zmienność. Teoretycznie więc czeka nas ciekawa sesja.

Całkiem niezłe nastroje panowały na rynkach azjatyckich. Świetnie wypadł Hang Seng czy też Kospi. Ten pierwszy zyskał 2,7 proc., drugi 2,6 proc. Dobre nastroje panowały w Japonii. Tamtejszy Nikkei225 urósł 1,4 proc.

W kalendarzu makroekonomicznym na dzisiaj mamy przede wszystkim odczyt niemieckiego indeksu ZEW. Wydarzenie to może zejść jednak na drugi plan w obliczu przesłuchania Janet Yellen, która szykuje się do objęcia stanowiska sekretarza stanu w Stanach Zjednoczonych.

Na rynku walutowym po kilku dniach odbicia wracamy do słabości dolara. Para EUR/USD wraca powyżej poziomu 1,21. Umacnia się także złoty. Za dolara trzeba dzisiaj płacić 3,73 zł, zaś euro jest wycenianie na 4,53 zł. Drożeje także złoto, jak również ropa naftowa. Znowu więc na rynkach jest apetyt na ryzyko.