Po mocnej środowej przecenie początek czwartkowego handlu na warszawskiej giełdzie również przyniósł spadki. W pierwszych minutach handlu przecena głównych indeksów nie była duża. Szybko do ataku przystąpiła jednak strona podażowa. Jeszcze przed godz. 12 WIG20 tracąc 2 proc. wyznaczył dzienne minimum na poziomie 2316 pkt. Druga część sesji przyniosła niewielką poprawę nastrojów. Ostatecznie indeks blue chips stracił 1,2 proc. i zatrzymał się na poziomie 2334 pkt.
Z technicznego punktu widzenia sytuacja na wykresie WIG20 wygląda kiepsko. Środowa długa czarna świeca na wykresie WIG20 straszy inwestorów i świadczy o tym, że przynajmniej w krótkim terminie wyraźną przewagę mają niedźwiedzie. W najbliższych dniach kupujący będą starali się obronić wsparcie na poziomie 2300 pkt.