Wczorajsza sesja dla WIG20 zakończyła się spadkiem, mimo że główne indeksy na Starym Kontynencie zakończyły dzień na plusie. Na początku środowego handlu indeks blue chips spada o 0,3 proc., do 2439 pkt. Najmocniej traci KGHM, którego akcje tanieją o 1,3 proc. Wiceliderem zniżek jest JSW z wynikiem -1 proc. Przypomnijmy, że wczoraj górnicza spółka staniała o ponad 9 proc. Jak podkreślają analitycy DM BDM, notowania spółek górniczych nagle traciły pod koniec wtorkowej sesji w reakcji na doniesienia z Chin o potencjalnej interwencji na rynku węgla. Rząd w Pekinie analizuje, jak mógłby zainterweniować na rynku.

Indeks średnich spółek również otworzył się na minusie i spada o 0,2 proc. Z kolei sWIG80 rośnie o 0,2 proc.

Na Wall Street trwa optymistyczna seria. Przez ostatnie pięć sesji z rzędu S&P 500 kończył dzień na plusie. We wtorek indeks zyskał ponad 0,7 proc. i zbliżył się do historycznego rekordu.

- Rynek nadal rośnie dzięki silnym raportom za III kw., które wciąż napływają na rynek - powiedział Peter Cardillo, główny ekonomista rynkowy w Spartan Capital Securities.

Sezon wyników w USA jak dotąd przynosi w większości pozytywne zaskoczenie. Zyski spółek są lepsze od prognoz analityków. Netflix wypracował w minionym kwartale 3,19 USD zysku na akcję, wobec 2,56 USD zysku prognozowanego przez specjalistów. Raport pokazały także linie lotnicze United Airlines, które wypracowały niższą stratę niż prognozowano.

Z kolei na azjatyckich giełdach nastroje były mieszane. Pod koniec sesji Hang Seng rósł o 1 proc., a Nikkei zyskiwał 0,2 proc. Z kolei Kospi tracił 0,5 proc., a Shanghai Composite spadało 0,2 proc.