Indeks WIG20 tuż po otwarciu handlu zszedł do poziomu 2078,29 punktów, czyli do okolic minimów z poniedziałku. Zdaje się, że taki scenariusz obudził obóz byków, którym udało się zatrzymać w tym miejscu niedźwiedzie. Spośród blue chips większość jest na ten moment pod kreską. Z tych drożejących najbardziej wyróżniają się mBank (wzrost o 1,53 proc.), Asseco Poland (zwyżka o 0,8 proc.), Cyfrowy Polsat (w górę o 0,66 proc.) i CCC (drożeje o 0,65 proc.). Największym hamulcowym z rana są PKO BP (tanieje o 1,42 proc.), KGHM (zniżka o 1,39 proc.), PKN Orlen (spadek o 1 proc.).

Co ciekawe na plusie są od rana zarówno średnie, jak i małe spółki. W przypadku mWIG40 wzrost sięga 0,04 proc., natomiast sWIG80 zwyżkuje o 0,13 proc. Wśród średniaków drożeją najmocniej walory CD Projektu i Amrestu. Maluchom liderują XTB do spółki z Agorą.

Po pół godzinie handlu obroty na GPW sięgają blisko 85 mln zł. Inwestorzy najbardziej aktywni są na walorach Pekao, KGHM i JSW.

W Europie na większości parkietów przewagę mają byki. Najbardziej widać to na giełdach w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. W ogonie są giełdy w Portugalii i Rosji.

Dolar lekko się umacnia wobec złotego, wrócił tuż nad poziom powyżej 4 zł. Euro kosztuje 4,28 zł.