W drugim co do wielkości (po „Infrastrukturze i środowisku") i jedynym, z którego są finansowane tzw. projekty miękkie, programie operacyjnym, jakim jest „Kapitał ludzki", zostało jeszcze sporo pieniędzy. Jak wyliczył resort rozwoju regionalnego, pula na konkursy o dotacje planowane w tym roku wyniesie aż 5 mld zł.

Pieniądze europejskie mają wesprzeć głównie rynek pracy i edukację, w tym bezrobotnych i osoby po 50. r.ż. Na to będzie przeznaczonych najwięcej pieniędzy, bo 1,7 mld zł. Ponadto 1,1 mld zł ma trafić na aktywizację młodych zagrożonych wykluczeniem społecznym. Sporo pieniędzy, bo 1,4 mld zł, przeznaczono też na organizację szkoleń i kursów językowych bądź komputerowych dla osób dorosłych.

Preferowane będą projekty skierowane do osób niepełnosprawnych, pozostających bez zatrudnienia czy mających co najwyżej średnie wykształcenie. Wciąż będą też wspierane przedszkola, choć już nie we wszystkich województwach, ale tylko w ośmiu.

Powszechność pomocy

– W Zachodniopomorskiem z różnych form wsparcia z „Kapitału ludzkiego" skorzystało dotychczas 170 tys. osób. Oznacza to, że skorzystał co dziesiąty mieszkaniec regionu – mówi „Rz" Andrzej Przewoda, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie.

Dodaje, że dotacje wsparły 110 przedszkoli i 150 szkół zawodowych, a 8,2 tys. osób przekazano środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej. – Po trzech latach 60 proc. tych firm działa dalej na rynku, tworząc nowe miejsca pracy. To wskaźnik przeżywalności nieodbiegający od rynkowego – dodaje Przewoda.

Zarówno jego zdaniem, jak i Pawła Orłowskiego, wiceministra rozwoju regionalnego, „Kapitał ludzki" to program często niedoceniany.

– Z oczywistych względów bardziej widoczne są duże inwestycje infrastrukturalne czy dotacje dla firm. Tymczasem dzięki środkom z „Kapitału ludzkiego" polepsza się pozycja zawodowa i społeczna wielu z nas. Ze wsparcia szkoleniowego i doradczego korzystają liczne firmy, głównie mikro-, małe i średnie. Dzięki temu programowi powstało ponad 150 tys. miejsc pracy utworzonych w firmach założonych przez osoby bezrobotne. Pomoc otrzymało 3,6 tys. przedszkoli, z których korzysta 124 tys. dzieci, głównie na obszarach wiejskich. Na kierunkach zamawianych, takich jak automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo czy informatyka, rozpoczęło studia 62 tys. studentów – wymienia Orłowski.

– Kolejna pula środków ok. 5 mld zł zostanie rozdzielona w tym roku. Skoncentrujemy się na rynku pracy i edukacji, w tym promocji przedsiębiorczości i samozatrudnienia, zwłaszcza aktywizacji zawodowej osób młodych, a także niepełnosprawnych i tych po 50. roku życia – dodaje wiceminister.

Autopromocja
BLACK WEEKEND

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Walka o jakość

Resort rozwoju zamierza, już pod kątem okresu 2014–2020, podnieść jakość dotowanych szkoleń. Ma temu służyć stworzenie ogólnopolskiej bazy podmiotów świadczących usługi edukacyjno-szkoleniowe finansowane ze środków publicznych. Zgromadzenie w jednym miejscu firm świadczących te usługi ma ułatwić ich zamawianie i wpłynąć na skuteczność oceny ich jakości przez uczestników. Nowy system ma być nastawiony na rezultaty, tj. lepsze dostosowanie programów szkoleń do potrzeb odbiorców.

– Budowa tej bazy to krok we właściwym kierunku, bo przede wszystkim powinna się liczyć jakość, a nie ilość szkoleń. Jej podnoszeniem najbardziej zainteresowani powinni być sami uczestnicy kursów – mówi „Rz" Małgorzata Lelińska z organizacji pracodawców PKPP Lewiatan. Wskazuje, że pomysł ten popierają też Polska Izba Firm Szkoleniowych i Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

Dotychczas z dotowanych szkoleń skorzystało ponad 800 tys. pracowników oraz 650 tys. bezrobotnych. A pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego, z którego finansowany jest program„Kapitał ludzki", wpłynęły na intensywny rozwój rynku szkoleń w Polsce.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.osiecki@rp.pl

Nietypowa konstrukcja

„Kapitał ludzki" to jedyny program w Polsce finansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Choć jest to program krajowy zarządzany przez resort rozwoju regionalnego, to składa się z dwóch komponentów: centralnego i regionalnego. Większość pieniędzy (7,65 mld euro z 11,77 mld euro) rozdzielana jest z poziomu regionów, które w okresie 2014–2020 mają dysponować aż 75 proc. pieniędzy z EFS.