Reklama

Polska jest gotowa negocjować przystąpienie do euro

Możemy przystępować do strefy euro. Kryteria ekonomiczne zostały spełnione. Teraz wszystko zależy od polityków. Rząd przyjął wczoraj aktualizację programu konwergencji, która za kilka dni trafi do Komisji Europejskiej.

Publikacja: 17.10.2007 10:27

Wynika z niej, że deficyt finansów publicznych już w tym roku osiągnie poziom 3 proc. PKB, a nie, jak wcześniej szacowano, 3,4 proc. PKB. Do 2010 roku obniży się zaś jeszcze bardziej: do 2,5 proc. PKB. – Oznacza to, że możemy się starać o zdjęcie z nas procedury nadmiernego deficytu, a potem rozpocząć rozmowy o zamianie złotego na euro – wyjaśniła wicepremier Zyta Gilowska. – Decyzję w tej sprawie podejmować będą jednak politycy.

Ci zaś są w deklaracjach ostrożni. Mówią o kosztach, które będą musieli ponieść najbiedniejsi obywatele, albo możliwym spowolnieniu tempa rozwoju gospodarczego.

Ekonomiści obawiają się, czy tegoroczny wynik uda się zachować przez następne lata. Zdaniem Mirosława Gronickiego może to być trudne. Uspokaja jednak, że nie ma zagrożenia jakąś katastrofą.

– Pogorszenia można by się spodziewać, gdyby dynamika wzrostu gospodarczego nagle bardzo osłabła, a takich widoków nie ma – mówi ekonomista.

Bardziej dosadny jest Radosław Bodys, ekonomista Merrill Lynch.

Reklama
Reklama

– Najlepszy moment na przyjęcie euro już minął. Trzeba było spełnić kryteria z Maastricht dwa lata temu, wejść do strefy przygotowawczej ERM II i teraz przystępować do strefy euro – podkreśla.

Według prognoz Merrill Lynch deficyt sektora finansów publicznych może sięgnąć w przyszłym roku 4,5 proc. – Polityka rozdawnictwa rządu PiS spowoduje, że w nadchodzących latach wynik będzie się pogarszał – dodaje Bodys.

Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama