Reklama

Naród pyta, Putin odpowiada

Władimir Putin rozmawiał dziś na żywo z narodem. W cztery godziny odpowiedział na 88 „spontanicznych” pytań. Wiele poświęconych było gospodarce

Publikacja: 15.12.2011 14:54

To już dziesiąte takie coroczne show. Jak podały rosyjskie media, nad odpowiedziami na „spontaniczne" pytania wysyłane sms-ami, mailami i pocztą urzędnicy Putina pracowali od miesiąca.

Premier odpowiadał więc bez zająknięcia i zdecydowanie. Pytany o bajeczne majątki oligarchów przyznał, że wielu dostały się „nieuczciwe", ale tego, co się stało cofnąć nie można. Nie ma więc mowy o ponownej nacjonalizacji majątków.

- Trzeba mówić nie o nacjonalizacji, ale o tym by zmusić ich (oligarchów-red) do działań zgodnych z prawem, płacenia podatków i opłat, które wykorzystane zostaną na cele socjalne - zapewniał populistycznie rosyjski premier, którego bliskimi znajomymi są m.in. oligarchowie - Oleg Deripaska, Roman Abramowicz, Wiktor Wekselberg i Aliszer Usmanow.

Odnosząc się do uciekającego kapitału (w tym roku ponad 85 mld dol. -red) i małych bezpośrednich inwestycji zagranicznych, stwierdził, że Rosja jest dostatecznie otwarta na obcy kapitał.

- Jesteśmy otwarci i bardziej już otwartymi być nie można - podkreślił.

Reklama
Reklama

Dodał, że inwestorzy są obecni we wszystkich sferach gospodarczych Rosji nawet w energetyce, gdzie włożyli dziesiątku miliardów dolarów. To raczej zagranica nie chce rosyjskich inwestorów u siebie stwierdził Putin, dając przykład Szwajcarii, gdzie oligarcha Wiktor Wekselberg miał trudności z zakupem firmy wysokich technologii.

Finanse
W finansach kluczowa jest wiarygodność
Finanse
Bitcoin pod presją jak nigdy od miesięcy. Rynek testuje granicę 60 tys. dolarów
Finanse
CFO Excellence Awards: startuje nowy konkurs „Rzeczpospolitej”
Finanse
Wyprzedaż długu wydaje się kiepska jako broń geopolityczna
Finanse
Czy stres na rynkach akcji i surowców podniesie obligacje?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama