Bank of America/Merrill Lynch tłumaczy w raporcie obniżkę kryzysem w strefie euro, który zdaniem ekspertów banku będzie nadal osłabiał polski eksport i psuł nastroje na rynkach.

Jednocześnie bank podtrzymał swoją prognozę na rok 2012, zgodnie z którą polska gospodarka ma się rozwijać w tempie trzech procent.

- Ostatnia seria słabszych danych i utrzymująca się niepewność wokół sytuacji w strefie euro przekreśliły możliwość podwyższenia przez nas prognozy (na 2012 rok) - głosi piątkowy tygodniowy raport analityków amerykańskiego banku.

- Tniemy naszą prognozę na 2013 rok do 2,5 procent z 2,9 procent, ponieważ spodziewamy się, iż przedłużający się kryzys w strefie euro będzie osłabiał eksport i psuł nastroje - napisano w raporcie.

Zdaniem Bank of America/Merrill Lynch ostatnie słabsze dane z Polski zmniejszyły prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) w lipcu. Mimo to bank sądzi, że koszt kredytu zostanie w przyszłym miesiącu podniesiony.

- Mając na uwadze tendencję RPP w kierunku podwyżki stóp i lepsze od oczekiwań dane na temat majowej produkcji przemysłowej, zanim zmienimy naszą prognozę, chcemy zaczekać na wynik przyszłotygodniowego szczytu UE - głosi raport.

- Obniżając naszą prognozę wzrostu PKB, oczekujemy, że w 2013 roku RPP zetnie stopy procentowe o 50 punktów bazowych - informuje bank.

Ankietowani przez Reutera analitycy oczekiwali na początku czerwca, że wzrost PKB wyniesie w tym roku 3,0 procent, a w roku przyszłym przyspieszy do 3,3 procent.