Po przecenie o ponad 9 proc. bitcoin kosztował dzisiaj zaledwie 18,740 tys. dolarów. Za liderem rankingu walut cyfrowych podążył zajmujący drugą lokatę ether, który od góry sforsował poziom 1 tys. dolarów. Kosztował wówczas 975,24 USD. To najniższy kurs od stycznia 2021 r.

Obie wiodące kryptowaluty od listopadowych rekordów traciły około 70 proc.

- Niepewność co do rozwoju sytuacji makro na świecie oraz spektakularne wstrząsy w kryptowalutowym ekosystemie spowodowały spadek cen w tempie zaskakującym inwestorów - powiedział Bloombergowi Kunal Goel, analityk firmy Messari.

- Inwestorzy kontynuują defensywne pozycjonowanie się po ubiegłorocznym rynku byka napędzanym przez płynność - podkreśla Alkesh Shah z Bank of America, gdzie odpowiada za strategię na rynku walut cyfrowych.

Na nastroje na tym rynku źle wpływają też niepokojące doniesienia o kłopotach jego uczestników.

Po kryptowalutowym pożyczkodawcy Celsius Network możliwość wycofania depozytów swoim klientom zablokował też Babel Finance.

Z kolei fundusz hedgingowy Three Arrows Capital poniósł duże straty i rozważa sprzedaż aktywów bądź też poprosi o wsparcie.