Rząd szykuje się do uruchomienia tzw. tarczy antyinflacyjnej, która ma złagodzić skutki szybko rosnących cen i wesprzeć budżety gospodarstw domowych oraz firm. Główne założenia pakietu mają obowiązywać od stycznia do marca 2022 roku, a niektóre do końca maja (jak obniżka akcyzy na paliwo i zwolnienie od podatku odsprzedaży paliw).

Minister finansów Tadeusz Kościński zapytany na antenie Programu 1 Polskiego Radia, czy rząd przewiduje przedłużenie trwania tarczy, odpowiedział, że „jak najbardziej”.

- Premier Mateusz Morawiecki mówił, że to pierwsza taka tarcza. Jeśli będzie taka konieczność, dalej inflacja będzie na bardzo wysokim poziomie, to musimy pomóc biedniejszym i na pewno będziemy rozważać, jak dalej możemy pomagać - zapewnił Tadeusz Kościński.

Minister finansów przyznał jednocześnie, że koszt całej tarczy pochłonie około 10 mld zł.

Czytaj więcej

Tarcza antyinflacyjna. "To czasowo podany środek przeciwbólowy"

W środę 8 grudnia sejm zajmie się kolejnymi rozwiązaniami zawartymi w pakiecie antyinflacyjnym: bezpośrednim wsparciem obywateli poprzez dodatek osłonowy oraz zmianami stawek VAT na prąd, gaz i ciepło sieciowe.