– Coraz więcej parków magazynowych zamienia się w pełne wzajemnych zależności centra logistyczne. Parkingi, usługi znajdujących się w sąsiednim budynku operatorów logistycznych czy kurierów. To wszystko może bezpośrednio wpływać na jakość prowadzonego biznesu – wskazuje Aleksander Kuźniewski, starszy negocjator w dziale powierzchni magazynowych w firmie CBRE.
3,4 euro minimum tyle trzeba zapłacić miesięcznie za wynajęcie 1 mkw. małego magazynu
Natomiast Joanna Sinkiewicz, starszy negocjator w dziale powierzchni przemysłowych i magazynowych w firmie Cushman & Wakefield, zwraca uwagę, że dobry magazyn powinien dać najemcy możliwość nie tylko składowania towaru, ale także stworzenia obok siedziby firmy.
Z kolei Waldemar Witczak, dyrektor regionalny firmy deweloperskiej Segro (jest ona jednym z pierwszych deweloperów w Polsce, którzy wprowadzili na rynek małe moduły magazynowe dla niewielkich firm, w ramach inwestycji Tulipan Park Łódź), podkreśla, że właściciele takich obiektów oferują najemcom różne funkcjonalne rozwiązania umożliwiające łatwe zaadaptowanie powierzchni do wymagań firm z branż usługowej, handlowej, dystrybucyjnej, magazynowej czy produkcyjnej.
Dodatkowo, dzięki odpowiedniej aranżacji, powierzchnie wynajęte przez małe przedsiębiorstwa mogą spełniać także funkcję salonów wystawienniczych.
Minimalne moduły do wynajęcia w przypadku tzw. small business units (tzw. SBU) zaczynają się już od 750 mkw. Dla porównania, w przypadku dużych magazynów – tzw. big box – minimalna powierzchnia to 2,5 tys. mkw.
Z kolei Bartosz Mierzwiak, wiceprezes firmy Prologis w Polsce, która inwestuje w centra logistyczne, podkreśla, że najemca małego modułu magazynowego może liczyć na kompleksowe zarządzanie nieruchomością.
– Od zapewnienia parkingu, przez ochronę, wywóz śmieci, odśnieżanie placu czy dachu, wymagane prawem przeglądy i certyfikacje związane z funkcjonowaniem budynku, jak np. ochrona przeciwpożarowa, po ewentualne naprawy uszkodzeń w budynku – wylicza.