W kwietniu osiągnął on wartość 48,3 pkt, zgodną z medianą prognoz analityków uczestniczących w ankiecie Bloomberg News. Końcowy odczyt w marcu wyniósł 48 pkt. W tym miesiącu nastąpiła więc niewielka poprawa, ale wartość PMI poniżej 50 pkt wciąż wskazuje na kurczenie się aktywności przemysłu w Państwie Środka. Chińska waluta juan zareagowała na to spadkiem do najniższego poziomu od 16 miesięcy.
Utrzymująca się słabość przemysłu przetwórczego może skłonić rząd premiera Li Keqianga by rozszerzył skalę posunięć prowzrostowych poza wtorkową obniżkę rezerw obowiązkowych banków rolnych, planowane wydatki na rozbudowę infrastruktury kolejowej i ulgi podatkowe, zwane „mini stymulacją". .
- Nie sądzimy aby zwyżka PMI obliczanego przez HSBC zapowiadała jakikolwiek punkt zwrotny w gospodarce i nadal uważamy, ze tempo wzrostu znajduje się w trendzie spadkowym - wskazuje Zhang Zhiwei, ekonomista Nomura Holdings w Hongkongu. Nadal przewiduje on , iż w maju bądź w czerwcu nastąpi bardziej znacząca obniżka rezerw obowiązkowych banków.
Prognozy 25 ekonomistów uczestniczących w sondażu Bloomberg News dotyczące kwietniowego PMI dla chińskiego przemysłu zawierały się w przedziale 47,5-49,4 pkt.
We wtorek Ludowy Bank Chin (bank centralny) obniżył poziom rezerw obowiązkowych niektórym bankom rolnym nawet o 2 pkt proc. Według szacunków Nomury może to uwolnić do 90 miliardów juanów (14 mld dolarów) dodatkowego kredytu. Taki krok w skali ogólnokrajowej mógłby zwiększyć wartość nowego kredytu o około 550 miliardów juanów.
Helen Qiao, ekonomistka nowojorskiego banku Morgan Stanley w Hongkongu, uważa, że jeśli wzrost nadal będzie zwalniał może to skłonić rząd i bank centralny do dalszego luzowania polityki pieniężnej.
Chiński rząd próbuje wesprzeć wzrost gospodarczy przy jednoczesnym dyscyplinowaniu szarej strefy w bankowości, eliminowaniu nadmiaru mocy produkcyjnych w przemyśle i redukowaniu zanieczyszczenia środowiska.
Wstępny odczyt (Flash) przemysłowego PMI obliczanego przez HSBC i Markit Economics zwykle bazuje na 85-90 proc. odpowiedzi na ankietę rozesłaną do ponad 420 firm. Końcowa wartość tego wskaźnika będzie znana 5 maja 2014 r.
- Popyt wewnętrzny poprawił się nieznacznie a presja deflacyjna osłabła, ale zagrożenia dla wzrostu wciąż są oczywiste, gdyż zarówno zamówienia eksportowe jak i zatrudnienie zmalały - wskazuje Qu Hongbin, ekonomista HSBC rezydujący w Hongkongu.