Ekonomiści z amerykańskiego banku twierdzą, że może być już za późno, aby obniżki stóp procentowych uratowały gospodarkę przed skurczeniem się. Morgan Stanley wyliczył, że prawdopodobieństwo nadejścia recesji w przyszłym roku wynosi obecnie 20 proc., ale może szybko wzrosnąć. Obawy są głównie spowodowane napięciami w handlu, które mogą doprowadzić do masowych zwolnień i spadku popytu wśród konsumentów.
– Nasi ekonomiści spodziewają się bezpośredniego wpływu taryf i trudniejszych warunków pozyskiwania kapitału na popyt wśród konsumentów, który będzie malał – twierdzi Ellen Zentner, główna ekonomistka w Morgan Stanley. – Korporacje mogą zacząć zwalniać pracowników i jednoczenie ograniczać nakłady inwestycyjne, ponieważ marże nadal spadają, a niepewność rośnie – dodaje Zentner.