„Louder then Bombs" Joachima Triera to pierwszy norwerski film w głównym konkursie canneńskim od 36 lat, gdy Anja Breien pokazała „Next of Kin".
Scenariusz Trier napisał razem ze swoim stałym współpracownikiem Eskilem Vogtem. Po trzech latach, jakie mijają od śmierci żony, korespondentki wojennej, ojciec i dwaj synowie odkrywają tajemnice jej życia i okoliczności śmierci w wypadku samochodowym.
„Louder then bombs" powstał w koprodukcji norwesko-duńsko-francusko-amerykańskiej. W roli głównej wystąpiła Isabelle Huppert, jej męża gra Gabriel Byrne, zaś w synów wcielają się Jesse Eisenberg i Devin Druid.
Powody do radości mają też Włosi, bo do konkursu głównego zakwalifikowano aż trzy ich filmy. Wszystkie zresztą zrobione przez twórców znanych, stałych bywalców Cannes. Matteo Garrone, Nanni Moretti i Paolo Sorrentino wydali po ogłoszeniu listy filmów walczących o Złotą Palmę wspólne oświadczenie, w którym podkreślali, jak ważne jest to wydarzenie dla kina Italii.
Moretti zdobył wcześniej Złotą Palmę w 2001 roku za wspaniały „Pokój syna", teraz pokaże zrealizowany w koprodukcji z Francją, bardzo podobno osobisty obraz „Mia madre". W rolach głównych wystąpili m.in. Włoszka Margherita Buy i Amerykanin John Turturro.
Matteo Garrone, który już odnosił sukcesy na Lazurowym Wybrzeżu dzięki „Gomorze" i „Reality", tym razem zaprezentuje „The Tale of Tales" oparte na trzech opowieściach XVII-wiecznego neapolitańskiego pisarza Giambattisy Basile. W rolach głównych występują m.in. Salma Hayek, Vincent Cassel Toby Jones i John C. Reilly.
Zdobywca Oscara za „Wielkie piękno" Paolo Sorrentino, uhonorowany też wcześniej w Cannes nagrodą za „Boskiego" pokaże „Youth" z Michaelem Cainem, Harveyem Keitlem, Rachel Weisz, a także Jane Fondą.
Wszystkie te filmy powstały w koprodukcjach i z udziałem aktorów amerykańskich.