W tzw. weekend otwarcia „Lalkę” Macieja Kawulskiego obejrzały 622 tysiące widzów. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku tego filmu jest to wynik pięciu dni, bo można go było oglądać w kinach od razu po premierze, która odbyła się 30 września. To największe otwarcie polskiego filmu po pandemii.
W XXI wieku najliczniej w pierwszy weekend Polacy oglądali „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. W 2018 r. przyciągnął on w ciągu trzech pierwszych dni na ekranach prawie 936,5 tys. widzów. W całym okresie dystrybucji film obejrzało w kinach ponad 5 mln widzów.
Co ciekawe, poza tym rekordy powodzenia w pierwszy weekend biły w ostatnich latach głównie filmy Patryka Vegi: „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” (otwarcie 767,5 tys. w 2016 r.), „Botoks” (711 tys. w 2017 r.), „Polityka” (658,7 w 2019 r.), „Kobiety mafii” (628,6 tys. w 2018 r.) oraz dwie części „Listów do M.” Trzeci film z tej serii osiągnął wynik otwarcia 736,8 tys., a drugi w 2015 r. – 588,4 tys.
Wśród filmów zagranicznych brylują: „Minecraft Film”, „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, „Shrek Trzeci”, „Gwiezdne wojny. Przebudzenie mocy”. Wszystkie one w pierwszych dniach wyświetlania przyciągnęły do kin od 790 do 978 tys. widzów.
„Lalkę” może obejrzeć nawet 3 mln widzów
Nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa kosztowała 70 mln zł. Zagrali w niej wybitni aktorzy, gwiazdy polskiego kina: Marcin Dorociński, Marek Kondrat, Maja Komorowska, Agata Kulesza, Maria Dębska, Kamila Urzędowska, Agnieszka Grochowska, Karolina Gruszka, Andrzej Seweryn, Maciej Stuhr, Mateusz Damięcki, Borys Szyc – nie sposób wszystkich wymienić.
Perfekcyjnie zrobiony, zachwycający pięknymi zdjęciami Piotra Sobocińskiego, ponad dwuipółgodzinny film pomija kilka ważnych wątków „Lalki”, ale jest jej wierną ekranizacją. Stąd można liczyć również na szkoły, które już rezerwują seanse. Są nawet kina, które organizują specjalne, przedpołudniowe seanse dla uczniów. I tak np. w krakowskim kinie Agrafka bilety na szkolne projekcje kosztują 20 zł, a opiekunowie wchodzą na seans gratis.
Wstępne szacunki zakładają, że film Macieja Kawulskiego obejrzy w kinach ok. 3 mln osób.