O odejściu swoich szefów poinformowali pracownicy Monolith Films. Na Facebooku napisali: „Pogrążeni w smutku żegnamy dwa filary naszej firmy. Odeszli od nas Mariusz Łukomski i Ryszard Pawlicki. Mieliśmy ogromne szczęście Was znać i kształtować z Wami polski rynek filmowy. Dziękujemy za wszystkie wspólne momenty, za Waszą mądrość, życzliwość i ogromne poczucie humoru, które na zawsze pozostaną częścią historii Monolith Films”

Reklama
Reklama

Mariusz Łukomski był jedną z najważniejszych postaci rodzącego się po roku 1989 polskiego rynku audiowizualnego. Zbudował ogromną firmę, która wprowadziła na polskie ekrany ponad 750 filmów i przyciągnęła do kin ponad 100 mln widzów. Uruchomił też m.in. dział wideo. Biblioteka filmowa Monolith Films liczy ponad 1,3 tys. tytułów. 

Mariusz Łukomski był też współproducentem wielu polskich filmów, m.in. „Różyczki” i „Różyczki 2”, „Kamieni na szaniec”, „Generała Nila”, „Białej odwagi”, ostatnio „Dalej jazda!” i „Dalej jazda! 2”.

Mariusz Łukomski kochał kino. Jeździł na wielkie festiwale filmowe. Kiedy spotykaliśmy się na ścieżkach weneckich czy canneńskich, z pasją opowiadał o filmach, które widział. Nierzadko kupował prawa do filmów już na etapie produkcji. Tak np. trafiła do dystrybucji Monolithu „Biała wstążka” Michaela Hanekego czy „Slumdog. Milioner z ulicy” Danny’ego Boyle’a.

Przez kilka ostatnich lat walczył z chorobą nowotworową, zmarł 26 sierpnia 2026. 

W tym samym czasie odszedł Ryszard Pawlicki, wybitny ekspert ds. dystrybucji kinowej, również od lat związany z firmą Monolith Films. To również wielka strata dla firmy i rodzimego rynku filmowego.

Monolith Films jest obecnie oficjalnym polskim dystrybutorem filmów wytwórni DreamWorks SKG, Lionsgate Entertainment, Summit Entertainment, STX i Ghibli.  W przeszłości wprowadzała też na ekrany filmy m.in. 20th Century Fox, Sony Pictures czy Metro-Goldwyn-Mayer. Półtora roku temu ciężko chory Mariusz Łukomski zarządzanie firmą przekazał swojemu synowi, Andrzejowi.