To przewrotna historia mężczyzny-homoseksualisty, który przygarnia i zaczyna się opiekować się młodym, wykolejonym chłopakiem ze slumsów. Ale nie chce go uwodzić, oczekuje od niego czegoś zupełnie innego, co staje się właśnie największym zaskoczeniem filmu.

— Dziękujemy, że nasz film mógł się znaleźć w Wenecji — powiedział Vigas dedykując statuetkę swojemu krajowi.

Grand Jury Prize członek jury Paweł Pawlikowski wręczył wielkim faworytom krytyków Charliemu Kaufmanowi i Duke'owi Johnsonowi za wspaniałą, mądrą animację „Anomalisa" — opowieść o życiu, miłości, współczesnym świecie.

— Trzy lata temu, jak zaczynaliśmy ten film kręcić, nie mieliśmy pojęcia, czy ktoś go w ogóle obejrzy. Festiwal wenecki i nagroda jest dla nas czymś niezwykłym — powiedział skromnie Duke Johnson dziękując za współpracę Charliemu Kaufmanowi.

— Mogę powtórzyć to samo — wtórował mu Charlie Kaufman. — Z tą różnicą, że chcę podziękować za współpracę Duke'owi Johnsonowi.

Nagroda dla najlepszego reżysera przypadła Pablo Trapero za film „El Clan". To opowieść z Argentyny z lat 80. oparta na prawdziwej historii człowieka, który porywał ludzi dla okupu, a potem ich zabijał. Ale w filmie ważne jest też tło – kraj, w którym stale panuje korupcja, wyczerpany po rządach junty.

Coppa Volpi za najlepszą rolę męską dostał Fabrice Luchini za rolę w „L'hermine", gdzie zagrał starego sędziego zakochanego w swojej dawnej lekarce, która pojawiła się w sądzie jako ławniczka w procesie o zabójstwo małego dziecka.

Coppa Volpi dla najlepszej aktorki dostała Valeria Golino za znakomitą kreację w filmie „Por amor vostro", gdzie zagrała zwyczajną kobietę, matkę trójki podrastających dzieci, poniewieraną przez męża. Kobietę, która zaczyna uciekać w romans z aktorem, z którym pracuje w telewizji, choć nie jest to zgodne z jej systemem wartości. To również opowieść o jej lękach, marzeniach, o zakręcie życiowym, miłości do dzieci. A Golina rzeczywiście daje tu koncert gry.

Premio Marcello Mastroianni dla młodego aktora odebrał młodziutki Abraham Attah, który w filmie „Beasts of No Nation" przejmująco zagrał dziecko wojny, przyuczane do zabijania w rebelianckim oddziale gdzieś w afrykańskim państwie.

Najlepszy scenariusz napisał według jurorów Christian Vincent „L'hermine". Specjalną Nagrodę Jury dostał film „Abluka" („Frenzy") Emina Alpera.

Nagroda za najlepszy debiut Lew Przyszłości przypadł Corbetowi za „Childhood of a Leader". Ten sam reżyser odebrał nagrodę jako najlepszy reżyser w sekcji Horyzonty.