Hawking zmarł w swoim domu w wieku 76 lat. W wieku 21 lat zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne - wówczas dawano mu zaledwie trzy lata życia.
O życiu, a zwłaszcza o relacjach Hawkinga z pierwszą żoną opowiadał film "Teoria wszystkiego" z 2014 roku. W rolę Hawkinga wcielił się w nim Redmayne.
"Straciliśmy prawdziwie piękny umysł, wspaniałego naukowca i najbardziej zabawnego człowieka, jakiego miałem przyjemność spotkać" - napisał aktor w specjalnym oświadczeniu.
"Moja miłość i moje myśli są dziś z jego niezwykłą rodziną" - dodał.
Redmayne spotkał się z Hawkingiem na pięć dni przed rozpoczęciem zdjęć do filmu "Teoria wszystkiego". Po premierze filmu astrofizyk pochwalił aktora za to, w jaki sposób go zagrał.
"Dobra robota Eddie. Jestem z ciebie dumny" - napisał wówczas fizyk na Facebooku.