Reklama
Rozwiń
Reklama

Dokumenty Mariana Marzyńskiego

Marian Marzyński, filmowiec i dokumentalista, jest bohaterem styczniowego cyklu TVP Kultura. To postać, z której losów można nakręcić niejeden film.

Publikacja: 11.01.2015 01:19

Dokumenty Mariana Marzyńskiego

Foto: TVP Kultura

- Zaprzyjaźnianie się jest częścią mojego zawodu filmowca – dokumentalisty – wyjaśnia Marzyński. – Przez ponad pół wieku kierowałem kamerę na innych, teraz skieruję ją na siebie.

Tak rozpoczyna się opowieść Mariana Marzyńskiego, Polaka żydowskiego pochodzenia, którego biografia jest naznaczona tragedią drugiej wojny światowej.

Swoje losy opowiedział w dokumencie „Nigdy nie zapomnij kłamać".

Miał zaledwie dwa lata, gdy wybuchła wojna. Piętno tragicznych zdarzeń z dzieciństwa nosi do dzisiaj. Wyprowadzony z getta na aryjską stronę, ocalał dzięki pomocy wielu ludzi. Po marcu 1968 roku wyemigrował do Danii, a w latach 70. wyjechał do USA, gdzie mieszka do dziś. Ma dom w Bostonie z kolekcją polskich świątków i prowadzi z żoną mały pensjonat.

Holocaust jest tematem systematycznie powracającym w jego filmach. Za „Shtetl" (1996), opowieść o dziejach żydowskich mieszkańców małego polskiego miasteczka Brańska, zdobył Grand Prix na prestiżowym Festiwalu Cinema du Réel w Paryżu.

Reklama
Reklama

W dokumencie „Nigdy nie zapomnij kłamać" opowiada nie tylko o swoim tragicznym dzieciństwie, ale także o losach innych żydowskich dzieci ocalonych z warszawskiego getta.

Marian Marzyński ma wiele zasług jako filmowiec – był twórcą nowatorskich polskich programów telewizyjnych: „Turniej miast" i „Lot", wykładał w elitarnych amerykańskich szkołach filmowych, jest laureatem nagrody Emmy (jego uczniem był Gus Van Sant).

W styczniu TVP Kultura proponuje przegląd twórczości Mariana Marzyńskiego, zaczynając od dokumentów „Powrót statku" (11 stycznia, godz. 21.50) i „Pożegnanie z ojczyzną" (11 stycznia, godz. 22.10).

„Powrót statku" otrzymał Grand Prix Krakowskiego Festiwalu Filmowego w 1964 roku, to najważniejszy polski festiwal, na którym oceniane są filmy dokumentalne. Czarno-biały reportaż został zrealizowany w czasie powitania w porcie gdańskim rodaków zza oceanu, przybyłych na pokładzie M/S Batory. Towarzyszył temu komunikat: „Uwaga pasażerowie, witamy wszystkich przybyłych na statku do Gdyni".

Dokumentalista rozmawia z przybywającymi do kraju rodakami, Byli w różnym wieku – na ogół powracali do Polski po wiele latach. Jedni, by odwiedzić rodzinę, drudzy, by zakończyć żywot w kraju przodków... Relacje układają się w pasjonujący opis uczuć, emocji, stanów świadomości. Do tego kamera rejestruje fragmenty tamtej obyczajowości i obraz nieistniejącego już dziś legendarnego polskiego statku. Koniecznie trzeba zobaczyć.

Małgorzata Piwowar

Film
Berlinale'26. Burza medialna wokół Wima Wendersa. Arundhati Roy odwołała przyjazd
Film
„Ołowiane dzieci” i straszna wizyta Breżniewa. Czy Polacy będą tak witać Putina?
Film
Nie żyje Bożena Dykiel. Te role przyniosły jej sławę
Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama