Reklama

Nie żyje Anita Ekberg

W Rzymie zmarła Anita Ekberg, gwiazda „Słodkiego życia” Federico Felliniego. Miała 83 lata.

Aktualizacja: 11.01.2015 20:22 Publikacja: 11.01.2015 14:03

Nie żyje Anita Ekberg

Foto: kadr z filmu "La Dolce Vita"

W pamięci widzów zostanie jako piękna blondynka, która w „Słodkim życiu" kąpała się w rzymskiej fontannie di Trevi. Pełna seksu i poezji, w czarnej sukni, z Marcello Mastroiannim u boku. Sama jednak tak w jednym z wywiadów wspominała kręcenie tej sceny: „Tkwiłam w tej fontannie półnaga, z bosymi stopami i myślałam, że zamarznę na śmierć. Marcello miał na sobie nieprzemakalną bieliznę i buty jak rybak, a przedtem wypił butelkę wódki. Ja niemal straciłam czucie w nogach."

Zobacz galerię zdjęć >>

Ekberg była z pochodzenia Szwedką, urodziła się w 1931 roku w Malmo. Miała siedmioro rodzeństwa. Karierę zaczynała jako pin-up girl, jako dziewiętnastolatka została też Miss Szwecji. Podczas wyborów Miss Universe nie zrobiła furory, ale dostała kontrakt modelki w Stanach. Tam w 1956 roku znalazła się na okładce magazynu „Life". Zaczęła też występować w filmach, grając małe rólki, m.in. u boku Johna Wayne'a. W tym samym roku zagrała Helenę Kuraginę w „Wojnie i pokoju" Kinga Vidora i z tym właśnie obrazem trafiła do Włoch. Tu, w 1960 roku, wystąpiła w „Słodkim życiu" Felliniego. „To ja stworzyłam Felliniego, a nie odwrotnie" — powiedziała kiedyś zuchwale.

W rzeczywistości jednak rola Sylvii w „Słodkim życiu" była jej najważniejszym osiągnięciem aktorskim. Wśród jej najważniejszych ról były te w „Za zamkniętymi drzwiami" Dino Risiego, „Maleńskiej" Amando de Osorio. Ostatnio pojawiła się na ekranie w 2002 roku w serialu „Il bello delle donna". Nie była we Włoszech megagwiazdą, choć sama się za taką uważała. Ale cięty język jej pozostał. Kiedy w 1966 roku we własnej ojczyźnie rolę w „Miłości '65" zaproponował jej świetny reżyser Bo Widerberg, najpierw propozycję przyjęła, a potem się wycofala. „Bo Widerberg jest reżyserem-amatorem" — tłumaczyła w wywiadach. Trzeba zresztą przyznać, że potrafila się śmiać również z samej siebie. Gdy ktoś w późniejszych latach zwrócił uwagę, że bardzo przytyła, odparowała: „Może i jestem grubsza niż kiedyś. No to co? To nie tycie, tylko rozwój".

Anita Ekberg była dwukrotnie mężatką, przypisywano jej też liczne romanse, m.in z Tyronem Powerem i z właścicielem koncernu Fiat Gianni Agnellim. Dziennikarze podejrzewali ją też o romans z Fellinim, jednak ona zaprzeczała: „Federico był najlepszym reżyserem świata — mówiła. — Ale jako na mężczyznę w ogóle bym na niego nigdy nie zwróciła uwagi".

Reklama
Reklama

Ekberg nie wróciła do Szwecji, tak naprawdę nawet rzadko ją odwiedzała. Mieszkała na stałe w Rzymie, ostatnie lata spędziła w domu spokojnej starości pod Wiecznym Miastem. Nie miała dzieci, żyła otoczona psami. Kilka lat temu przeszła kilka operacji biodra, do końca życia jeździła na inwalidzkim wózku.

Film
Oscarowe nominacje nie dla łatwych bajek
Film
„Grzesznicy” dostali 16 nominacji do Oscarów i pobili rekord wszech czasów
Film
Dwoje Polaków z nominacją do Oscara
Film
„Hamnet”: film o małżeństwie Szekspira, który miesza w głowie jak AI
Film
„Europejskie Oscary” 2026: „Wartość sentymentalna” z kompletem głównych nagród
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama