Początkowo miała powstać standardowa relacja z ubiegłorocznego koncertu przygotowywanego przez muzyka z okazji 11 lat jego kariery.
- Nagrałem podziękowanie dla fanów, że są ze mną od lat, a do tego zaplanowałem klip „Dziękuję” o zmaganiu się z przeciwieństwami losu, o drodze, którą przebyłem przez te lata – wyjaśnia Rostkowski w filmie.
I właśnie wtedy, w czasie kręcenia klipu, miał wypadek na planie zdjęciowym, L.U.C. złamał rękę i rozbił szczękę.
Mimo to zdecydował się nie odwoływać długo przygotowywanego koncertu. Nie chciał zawieść nie tylko fanów, ale i 20 artystów, którzy mieli z nim wystąpić we wrocławskim Capitolu. Na próbach – jak pokazuje film – L.U.C. był w znakomitym humorze mimo ręki w gipsie, pełen werwy i entuzjazmu dla przedsięwzięcia i towarzyszących mu artystów.
- L.U.C. ma dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia – mówiła wtedy Urszula Dudziak. – Podchodzi krytycznie do rzeczy, które należy krytykować i ujawniać. Jest jednym z młodych walecznych.
Leszek Możdżer opowiedział z kolei historię znajomości z Łukaszem Rostkowskim, od chwili, gdy otrzymał od nieznanego mu rapera propozycję skomponowania partii fortepianowej do jednego ze swoich utworów, poprzez zabawne nieporozumienia w trakcie pracy, aż - po zaproszenie do współuczestnictwa w jubileuszowym koncercie.
- Dla mnie największą satysfakcją jest połączenie dobrego słowa z dobrym obrazem i dobrym dźwiękiem – mówił L.U.C. w trakcie prób.
I kiedy zdawało się, że koncert będzie już tylko owocnym zwieńczeniem trudnych przygotowań, w jego trakcie L.U.C. runął nieoczekiwanie w zapadnię sceny i nieprzytomny zabrany został przez pogotowie do szpitala…
W filmie opowiada o całej gamie doznanych wtedy uczuć – od bólu i rozczarowania aż po wyciszenie.
- To była wielka nauczka dla mnie - mówi. - Czasami takie mocne wydarzenia, które nami potrząsają, są dla nas dobre. Mam świadomość, że jestem uzależniony od adrenaliny i mam problemy z wyhamowywaniem. I może to taka lekcja od losu? Lekcja pokory, której nie kupisz w żadnym supermarkecie…
Zdradzę jeszcze, że to nie wszystkie zastanawiające zbiegi okoliczności, jakie przydarzyły się muzykowi i o których opowiada w filmie.
Premiera dokumentu „Mów co chcesz” zrealizowanego przez Małgorzatę Maszkiewicz 13 kwietnia w poniedziałek – o godz. 8.20. Powtórka tego samego dnia o godz. 17.15.
Zlecenie z Polski, wykonawcy z Ukrainy - czytaj więcej o tym, co znajduje się w książce 