Reklama

Czarna skrzynka fotografa

Przez 25 lat pracował dla amerykańskiej edycji magazynu National Geographic. Wiele fotografii wykonanych przez Tomasza Tomaszewskiego stało się ikonami czasu.

Uważa się za listonosza, który przekazuje ludziom wiadomości swoimi fotografiami. – Trzeba się cieszyć, że świat jest różnorodny, że w każdym miejscu widzimy coś nadzwyczajnie innego – mówi w filmie o sobie Tomasz Tomaszewski.

Opowiada o swoich fascynacjach ludźmi, miejscami, przeżyciami. W latach 1970 - 80 pracował dla magazynów: „Itd.”, „Perspektywy”, „Razem” i „Tygodnika Solidarność”. Dokumentował historyczne wydarzenia w kraju, takie jak obchody 3 maja w Bydgoszczy w 1980 roku, Wałęsę podczas strajku w Żyrardowie, powstanie rządu Tadeusza Mazowieckiego, tematy związane z „Solidarnością".

Tomaszewski opowiada też, jak po raz pierwszy zobaczył w warszawskiej Dziekance Małgorzatę Niezabitowską, swoją przyszłą żonę. I z miejsca się w niej zakochał.  – Niewątpliwie był niezwykle romantyczny – porwał mnie swoim uczuciem – wspomina Małgorzata Niezabitowska.

Tomaszewski pokazuje zdjęcia z zaproszenia ślubnego, dmuchania świeczki na torcie przez roczną córeczkę Marynę. Opowiada także historię opublikowanego na łamach „Solidarności” swojego zdjęcia biało-czerwonego sztandaru, którym był owinięty Janek Wiśniewski.

– 13 grudnia był dla nas kompletnym zaskoczeniem – wspomina. Uważał za obowiązek dokumentowanie tego, co się wtedy działo na ulicach, choć było to zakazane. Ukrywał aparat w rękawiczce, by nie budzić podejrzeń służb porządkowych. Asekurowała go żona. W ten sposób powstawał zapis życia codziennego stolicy. Raz na dwa tygodnie zrobione przez Tomaszewskiego zdjęcia wędrowały do Paryża w paczce pewnego dyplomaty.

Reklama
Reklama

\Tomaszewski wspomina też zdjęcie, które internowanemu Lechowi Wałęsie zrobił jego brat Staszek. Przemycone potem na Zachód znalazło się na kilkudziesięciu okładkach zagranicznych pism. Opowiada o pięcioletniej przygodzie poznawania polskich Żydów – projekcie realizowanym z żoną, który zaowocował książką wydaną najpierw po angielsku. Wtedy właśnie otrzymał propozycję współpracy z National Geographic – przemierzenia Stanów Zjednoczonych i fotografowania kraju i ludzi, mając za jedyne ograniczenie zapinanie w samochodzie pasów bezpieczeństwa.

– Podróżowałem 25 lat, ale ciągle z poczuciem, że noszę ciężki kamień na plecach. Ten kamień to było niezajmowanie się swoim krajem – tłumaczy.

Postanowił wrócić do Polski. Lubi fotografować piękno, bo jak mówi – świat na to zasługuje, by go afirmować.– Interesuje mnie dobro – wyznał na wernisażu swojej wystawy na warszawskiej ASP. 

Premiera dokumentu „Czarna skrzynka” zrealizowanego przez Krzysztofa Kowalskiego i Dawida Garncarka we środę 25 października o godz. 18.25 w TVP Kultura.

Film
Berlinale 2026: Złoty Niedźwiedź dla „Yellow Letters”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Film
Berlinale: Złoty Niedźwiedź dla mocnych „Yellow Letters” na festiwalu pokaleczonego świata
Film
Berlinale 2026: Pierwsze nagrody rozdane
Film
Legenda wraca na ekrany. Co wiemy o nowym filmie „Adam”?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama