W połowie maja Rada Unii Europejskiej upoważniła Komisję Europejską (KE) do podpisania umowy przejściowej w sprawie handlu między Unią Europejską a Meksykańskimi Stanami Zjednoczonymi (w skrócie Meksykiem). Elementem składowym porozumienia jest umowa przejściowa w sprawie handlu (zwana też ITA). Obejmuje ona liberalizację handlu i inwestycji. Celem ITA jest wspieranie zwiększonego i zrównoważonego handlu i inwestycji między stronami poprzez rozszerzanie i dywersyfikację ich stosunków gospodarczych i handlowych oraz stworzenie nowych możliwości zarówno dla pracowników, jak i przedsiębiorstw, w szczególności dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), przyczyniając się jednocześnie do promowania zrównoważonego rozwoju w wymiarze gospodarczym, społecznym i środowiskowym.
Dwa instrumenty umowy
Regulowana prawem współpraca Unii Europejskiej (UE) z Meksykiem trwa już od 1997 r., kiedy to została podpisana Umowa o partnerstwie gospodarczym oraz koordynacji politycznej i współpracy. Wtedy i obecnie nazywana jest umową ogólną. Weszła ona w życie w 2000 r. W międzyczasie zmieniły się globalne, jak i regionalne warunki polityczne, gospodarcze, społeczne, a nawet kulturowe. W rezultacie tego każda ze stron umowy zawnioskowała o jej modernizację.
Negocjacje rozpoczęły się w maju 2016 r. i trwały aż do początku 2025 r. Strony porozumiały się co do zakresu modernizacji, na który składają się dwa równoległe instrumenty prawne. Pierwszy to zmodernizowana umowa ogólna, która obejmuje filar polityczny i współpracy oraz filar handlowy i inwestycyjny (w tym postanowienia dotyczące ochrony inwestycji). Drugim instrumentem jest przejściowa umowa handlowa (ITA) obejmująca jedynie te części umowy o wzajemnym uznawaniu, które wchodzą w zakres wyłącznych kompetencji UE. Umowa przejściowa w sprawie handlu wygaśnie i zostanie zastąpiona umową o wzajemnym uznawaniu po jej pełnym wejściu w życie, czyli po jej pełnej ratyfikacji przez wszystkie państwa członkowskie UE oraz Meksyk.
Dla kogo preferencje?
Na umowie – według szacunków Komisji Europejskiej – skorzysta ponad 45 tys. unijnych firm eksportujących do Meksyku, z których zdecydowaną większość będą stanowić MŚP.
Umowa znosi wysokie cła na najważniejsze unijne towary eksportowe, zwłaszcza produkty rolno-spożywcze. Według KE zmodernizowane porozumienie poprawi warunki w sektorach takich jak maszyny, wyroby farmaceutyczne i sprzęt transportowy. Umowa gwarantuje na meksykańskim rynku ochronę prawną setkom europejskich oznaczeń geograficznych dla produktów żywnościowych i napojów.
Umowa jasno stanowi, że produkt kwalifikuje się do niższej lub zerowej taryfy preferencyjnej tylko wtedy, gdy pochodzi z UE lub Meksyku.
Przez pochodzenie należy rozumieć całkowicie wytworzone w Unii Europejskiej lub w Meksyku przy użyciu materiałów niepochodzących, pod warunkiem, że materiały te zostały poddane wystarczającej obróbce lub przetworzeniu poprzez spełnienie reguł dotyczących poszczególnych produktów określonych w przepisach do umowy.
Czytaj więcej
Komisja Europejska pracuje nad zmianami w prawie unijnym, które z jednej strony zabezpieczą europejskich konsumentów w żywność, a z drugiej działal...
W ramach platformy Access2Market dostępne jest interaktywne „Narzędzie samooceny reguł pochodzenia (ROSA)”, gdzie każdy może sprawdzić kwalifikację handlową dla swojego produktu. Inaczej pisząc, aby zakwalifikować się do preferencyjnego traktowania, produkt będzie musiał spełniać reguły pochodzenia określone w umowie, a powyższe narzędzie pozwoli nam to z całą pewnością ustalić.
Oczywistym jest, że nie zawsze możliwe jest określenie stuprocentowego pochodzenia. Dlatego w umowie przewidziane są reguły tolerancji, które określają dopuszczalne wartości dla materiałów niepochodzących.
Wymogi dla transportu
Z pochodzeniem ściśle wiąże się transport. W umowie zapisano, że produkty pochodzące muszą być transportowane z UE do Meksyku (i odwrotnie) bez dalszego przetwarzania w państwie trzecim.
Umowa dopuszcza przeładunek lub czasowe składowanie w państwie trzecim, ale pod warunkiem, że produkty pozostają pod nadzorem organów celnych i nie są poddawane czynnościom innym niż: rozładunek, przeładunek, wszelkie operacje mające na celu zachowanie ich w dobrym stanie. To nie wszystko. Umowa wymaga przedstawienia organom celnym kraju przywozu (czyli np. któregoś państwa członkowskiego UE albo Meksyku) dowodu bezpośredniego transportu.
Relacje Polska–Meksyk
W opracowaniu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) pt. „Meksyk – charakterystyka rynku” wskazano, że produkty polskie w tym kraju są postrzegane jako wyroby o bardzo dobrej jakości. Do barier wejścia na rynek zaliczyć można: koszty importu, transportu oraz długoterminowe procedury i rejestracje. Najlepszy dostęp do rynku jest przy pomocy lokalnego partnera zarejestrowanego w Meksyku.
PAIH widzi perspektywy dla polskich producentów maszyn recyklingowych i autobusów elektrycznych. W przypadku MŚP szanse są dla firm z branży spożywczej, kosmetycznej, motoryzacyjnej, medycznej, lotniczej, innowacyjnych technologii oraz ICT.