Nowe i droższe modele dają zwykle większą marżę zysku. Te pokazane w Helsinkach trafią do sprzedaży w październiku. Oba mają 5-megapikselowe aparaty i wgrane zestawy gier. N79 ma kosztować 350 euro, N85 – 450. W tym roku ma też pojawić się na rynku aparat o wstępnej nazwie Tube. Pierwszy z wyświetlaczem działającym na dotyk.

Inwestorów ucieszyło to, że Nokia zdążyła z nowościami w ważnym okresie przedświątecznym. Analitycy zwrócili uwagę, że w I półroczu Finowie nie dokonali wielkich zmian w swej gamie telefonów.

Wszyscy producenci dążą do zachowania lub rozszerzenia segmentu wyrobów najdroższych, bo te są najrentowniejsze. Ponadto na nasyconych rynkach Europy Zach. i Ameryki Płn. muszą dać klientom coś ekstra poza możliwością przesyłania głosu i tekstu.